ďťż
"oo+all+you+need+oo+xs+s+m+l.php">,oO all you need Oo. xs/s/m/l "sieciowki+i+inne+rozm+s+m+l+kosmetyki+dodatki.php">Sieciówki i inne, rozm S,M,L kosmetyki,dodatki, buty, torebki "modne+ciuchy+buty+dodatki+u+niskoslodzonej.php">Modne ciuchy, buty, dodatki u Niskoslodzonej "od+xs+do+l+super+rzeczy+uzywane+i+nowe+zapraszam.php">Od XS do L, super rzeczy, używane i nowe, zapraszam:) "uporzadkowany+watek+same+firmowki+nike.php">Uporządkowany wątek same firmówki Nike,deichman,zara,orsey, terranova,house ......... "new+exchange+buty+tuniki+rurki+xs+m.php">New Exchange - buty, tuniki, rurki ! XS - M "jesienne+porzadki+rozm+s+xs+buty+37.php">Jesienne porządki, rozm S, XS, buty 37 "wymianka+z+hottie07+japan+style+atmosphere.php">Wymianka z Hottie07 - Japan Style, Atmosphere, buty i torby dużo rzeczy nowych :) "nowy+verzary+zapraszam+zara+h+m+stradivarius.php">Nowy Verzary :) Zapraszam !! Zara H&M Stradivarius Top Shop ... i wiele innych !! "szukam+tytulu+piosenki+zbiorczy.php">Szukam tytułu piosenki - zbiorczy
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • odszkodowanie.xlx.pl

  • Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)



    anka1900 - 2009-08-13 17:56
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      wróciłam z jazdy, masakra mało mi gosc w bok nie wjechał:mad::mad::mad: wyprzedzał mnie z prawej strony, w miejscu gdzie wcale tego manewru zgodnie z przepisami nie mógł zrobić, wciął mi się , żeby nie stać w kolejce, na szczęście wyszłam bez szwanku, bo instuktor zahamował, ja tam bym juz stłuczkę miała jak nic, :ehem::ehem: oczywiste że nie z mojej winy
    ja dziś byłam na spacerze z Mikim, kurtka od deszczu plus kalosze, musiał zmierzyć głębokość błota pod huśtawkami, bylo do kostek, ale gumowe buty zapobiegły katastrofie , potem ze łzami w oczach opuszczał plac zabaw, by wymacać wszystkie samochody stojące na parkingu :hahaha::hahaha: no troszkę czasu w domowym zaciszu jakoś mu zajęłam, teraz malż go poszedł jednak hustać bo juz troszkę wody potopu opadły, mimo że gołębicy biblijnej nie zauwazyłam :hahaha::hahaha:
    idę i ja pielić ogródek :hahaha::hahaha::hahaha: może z kawą pod ręką :rolleyes:

    ps. zdrowy brzuszek 8 zbóż i ze śliwkami dawałam Mikiemu, łącząc z mleczno-ryżowymi, oraz dodając do rzadkiego jogurtu, dla mnie ta 8 zbóż to pyszna bo daje taki łagodny smak, śliwki jak to śliwki na twarde kasztany moga posłużyć ;) ogólnie nie robiłam z mlekiem modyfikowanym bo u mnie go nie uświadczy, bo Miki nie pije;)




    Mała75 - 2009-08-13 18:15
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      ja tradycyjnie wrocilam z popoludniowego spaceru ;) odkrylam, ze o tej godzinie juz chlodno sie robi :> co prawda Maja na dlugi rekaw ale i tak lapki ma chlodne, wiec chyba czas jakis sweterek wierzchni zakladac :ehem:
    baby, zaszalalam na zakupach, kupilam 2 jaski do wozka bo nie wiem ktory wybiore :rotfl: jeden ma wypelnienie silikonowe a drugi poliester i cos tam...ten pierwszy bardziej miekki wiec mniemam, ze lepiej sie ulozy. szukalam takiego cienkiego flaczka ale gdzie tam :cool: do tego poszewke seledynowa w pieski :D

    aaliayh - ja tez swego czasu zauwazylam spadek apetytu u Majki :ehem: przyczyny chyba rozne - zabkowanie jak najbardziej, ale z czasem wydaje mi sie, ze dziecko po prostu odrzuca pomalu bobasowe posilki ;) przynajmniej tak jest u mnie-to co na mamy talerzu jest cool ale papka w miseczce jest be :p:

    dobra, lece na rosliny bom ciekawa co Kasiula znow zmalowala :hahaha:



    Judi21_84 - 2009-08-13 19:12
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      No, czekamy na senność Tymka;) Pospał w dzień 2,5 godziny i jakoś nie po drodze mu do łózia;)
    Ale byliśmy na zakupach, bo tz ma urodziny za 2 tygodnie. Kupiliśmy mu sportowe buty na wyprzedaży. Co najlepsze to ten akurat model był w dwóch sklepach w jednym CH i było az 100 zł różnicy pomiędzy tymi dwoma sklepami:eek: szok...
    Idę dać szkarbkowi kaszkę



    taka sobie - 2009-08-13 19:29
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      mała śpi a ja zgrywam taboretowi zdjęcia na płytkę. Wywolalismy dzis trochę fotek, wyszło 101 :> za to nie mam albumu bo pierwszy juz zapełniony. Potem sie dopiero skapłam ze zdjęcia z roczku jeszcze nie wywołane, więc jutro powtorka z rozrywki, moze psiółę wyciągnę bo jutro mnie nawiedza




    Mała75 - 2009-08-13 19:35
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      no, moja padla mimo, ze w dzien spania ponad 3 godz :eek: pomyslec, ze kiedys z biedą miala drzemki po 40 minut...
    niestety histerie mialam bo dzis kapiel samotna, bez taty :( oczywiscie w robocie siedzi i o 19.30 mi dzwoni, ze nie zdazy na kapiel :mur:
    a mala mi wyla w wanience, potem na przewijaku-no cos niesamowitego :eek:jak ja wzielam na rece zeby isc zrobic mleko to tak sie przykleila jak rzep...nie wiem, chyba sie czegos bala...
    powiedzialam-nigdy wiecej, dziecko przyzwyczajone do rytualow - co innego robi mama i tata a tu taki szok ;)

    wiec juz sie zmeczona czuje, chyba se winka poleje na ukojenie nerwow :cool:



    Kasiulka22 - 2009-08-13 19:36
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      A Ola szaleje, że siwy dym... bo spała dziś jakieś 2-2,5 h na dwóch drzemkach w sumie :D



    taka sobie - 2009-08-13 19:40
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      bidule, no to sie męczcie , ja chyba zacznę sprzątać, jutro będę miała więcej czasu, phi jaki uroczy wieczór :hahaha:



    Kasiulka22 - 2009-08-13 19:43
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Takuśna :D

    Ola też marudna już mocno, ale ona musi się zajechać, żeby zasnąć ;)



    jowisz - 2009-08-13 19:46
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasia pilnie potrzebuję twojego maila na gg.



    Mała75 - 2009-08-13 19:58
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      winko sobie sacze, tz dalej nie ma :nuda:
    chyba se pogram w moja ulubiona gre :D



    taka sobie - 2009-08-13 20:18
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      w koncu zrobiłam ten piprzony podpis :):):) jestem wielka :hahaha:



    anka1900 - 2009-08-13 20:20
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      a ja się dzis na trzeźwo już pożegnam, idę chyba spać , wykończył mnie dziś dzień bez dwugodzinnego spaceru z Mikim :ehem:
    Takuśna a który to bo jeden jest martwy ;) ?



    Mała75 - 2009-08-13 20:24
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Anka - :glasiu: oj, mnie tez siedzenie w domu z tym malym diabelkiem daloby w kosc :(
    na szczescie popoludnie bylo ladne i moglam polazic z Majka te 2 godz :ehem:

    nieszczesnik-tz wrocil :cool: zatem zaraz zwalniam kompa tylko stary zmyje brudy z calego dnia ;)



    taka sobie - 2009-08-13 21:18
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Wikula, Anka, ten na gorze z datą jest taki cały czas.

    matko ile mamy zdjęć!!!! a jaki bałagan w tym wszystkim. Włąsnie uzupelniałam album "pierwszy rok", ten taki z opisywaniem itd i brakuje mi zdjęć z roczku , wakacji i świąt i za cholerę nie wiem gdzie mam zdjecia ze świąt :( całe szczescie ze ja tyle wywołuje, jakos wole miec namacalnie niz na kompie czy płytach



    Anisia25 - 2009-08-13 21:47
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      witajcie babolki :)

    bylam dzisiaj w krakowie, padalo rano, potem slonko :> przyjechalismy zmeczeni i teraz mam melanz...

    kurde wczoraj moje dizecko przyszczypilo se palce o drzwi :> nic sie nie stalo naszczescie
    a dzisiaj gotowalam zupe, mialam go na rekach ten sie schylil i wsadzil paluszki do zupy :mdleje:
    doslownie to byla chwila, dzis juz wiem ile ma "mgnienie oka" troche go popieklo, ale potem przeszlo, deczko rozowe mial koncowki :>
    strach sie bac co bedzie jutro...

    Jowiszowa gotowas do wylotu? bo ja sie dopiero jutro pakuje :>



    jowisz - 2009-08-13 21:51
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Anisia25 (Wiadomość 13726973)
    Jowiszowa gotowas do wylotu? bo ja sie dopiero jutro pakuje :>
    kupiłam dziś trochę wina i mnie olśniło, że chyba zębami otworzę :D spakuj proszę korkociąg :D
    jutro jadę na targ po: jaja,pomidory,sery,wędlin ę itp. itd. żeby nie trzeba było w weekend po sklepach latać :D
    Idze kupiłam jakieś słoiczkowe dania obiadowe na 5 dni, może zje :>



    Anisia25 - 2009-08-13 21:56
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez jowisz (Wiadomość 13727060) kupiłam dziś trochę wina i mnie olśniło, że chyba zębami otworzę :D spakuj proszę korkociąg :D
    jutro jadę na targ po: jaja,pomidory,sery,wędlin ę itp. itd. żeby nie trzeba było w weekend po sklepach latać :D
    Idze kupiłam jakieś słoiczkowe dania obiadowe na 5 dni, może zje :>
    ja to samo, a korkociag wezme :ehem:
    zakupy zywnosciowe wieksze robie na miejscu, a wezme ino cos na sobote, bo swieto :>



    jowisz - 2009-08-13 21:59
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Anisia25 (Wiadomość 13727170) ja to samo, a korkociag wezme :ehem:
    zakupy zywnosciowe wieksze robie na miejscu, a wezme ino cos na sobote, bo swieto :>
    jasna sprawa. my mamy tylko 300km więc kupię większość :D o reszcie pomyślimy w poniedziałek :D
    w ogóle to nie mam żadnej maty plażowej i łudzę się, że będzie w tzw. "sprzęcie plażowym" na miejscu:hahaha:
    udało ci się kupić basenik ? patrzyłam dziś tu w kauflandzie i nima.



    Anisia25 - 2009-08-13 22:02
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez jowisz (Wiadomość 13727239) jasna sprawa. my mamy tylko 300km więc kupię większość :D o reszcie pomyślimy w poniedziałek :D
    w ogóle to nie mam żadnej maty plażowej i łudzę się, że będzie w tzw. "sprzęcie plażowym" na miejscu:hahaha:
    udało ci się kupić basenik ? patrzyłam dziś tu w kauflandzie i nima.
    basenik mam, parawanu i maty nie mam, troszke ide na zywiol :)

    a ty sie zorientuj czy winka nie sa zamykane na zwykla wódkowa nakretke :hahaha: ja sie kiedys zdziwilam :D



    kristi75 - 2009-08-13 22:02
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      hej
    a ja właśnie wróciłam z pogotowia
    Krystianek znów rozbił głowę skakał po łóżku i się tak odbił że uderzył głową w róg głośnika który stał obok łóżka
    na pogotowiu był dzielny nawet nie miauknął ma założony jeden szew a resztę ma ściągnięte takimi plastrami oczywiście ze znieczuleniem
    a rana na 1,5 cm
    ładnie będzie na weselu wyglądał
    w przeciągu miesiąca to ja juz byłam 3 raz na pogotowiu

    a jeszcze wam nie pisałam że w zeszłym tyg też byłam ale z tym najstarszym chciał pomóc tz w rozbijaniu drewnianego płotka i uderzył się młotkiem w głowę
    nic takiego mu się nie stało polała sie tylko krew rana była płaska więc tylko mu założyli opatrunek i zrobili mu prześwietlenie

    mam tylko nadzieję że nie będzie miał Krystianek wszcząsu mózgu bo mówi że go boli cała głowa ale do tego to chyba muszą być jeszcze wymioty nie???



    jowisz - 2009-08-13 22:04
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Anisia25 (Wiadomość 13727268) basenik mam, parawanu i maty nie mam, troszke ide na zywiol :)

    a ty sie zorientuj czy winka nie sa zamykane na zwykla wódkowa nakretke :hahaha: ja sie kiedys zdziwilam :D
    te nie są niestety:hahaha:



    taka sobie - 2009-08-13 22:04
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      zazarło mi posta , wrrrrrrrr

    Anisia i Jowizowa ale Wam baby fajnie, cały urlop przed Wami, ja juz zapomniałam :> foty mi zostały ;)

    a wiecie ze dzis na północnym niebie spadają gwiazdy? pewnie wszystkie w oknach siedza i wymyslają zyczenia ;) dlatego tu taki zastój

    dobranoc , papa



    Anisia25 - 2009-08-13 22:08
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 13727318) zazarło mi posta , wrrrrrrrr

    Anisia i Jowizowa ale Wam baby fajnie, cały urlop przed Wami, ja juz zapomniałam :> foty mi zostały ;)

    a wiecie ze dzis na północnym niebie spadają gwiazdy? pewnie wszystkie w oknach siedza i wymyslają zyczenia ;) dlatego tu taki zastój

    dobranoc , papa
    wiemy, ja nie ogladam bo z moim wzrokiem bazyliszka g.... zobacze :D



    taka sobie - 2009-08-13 22:08
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      uuuuulala Kristi, w takich momentach cieszę sie ze mam córę i łudzę sie ze bedzie spokojniejsza :hahaha: taki wstrząs to chyba na pogotowiu by stwierdzili? nie martw sie na zapas

    Anisia bez parawanu to na naszych plazach chyba nie ma szans, ale nie ma co kupowac u nas. TZ zjezdził pół śląska i kupił taki badziewiasty , mały i drogi, a na miejscu były super, 8 metrowy za 36 zł bodajze. A na plazach to ludzie dosłownie zagrody robią, wiec parawany niezbędne



    jowisz - 2009-08-13 22:08
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      branoc.
    moje dziecko właśnie się wydarło. albo ząb (zanotowałam dziś krechę - górna dwójka) albo małż zachrapał:hahaha: ale dali sobie radę, już jest cisza :D zaraz do nich dołączę.



    Anisia25 - 2009-08-13 22:09
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez kristi75 (Wiadomość 13727279) hej
    a ja właśnie wróciłam z pogotowia
    Krystianek znów rozbił głowę skakał po łóżku i się tak odbił że uderzył głową w róg głośnika który stał obok łóżka
    na pogotowiu był dzielny nawet nie miauknął ma założony jeden szew a resztę ma ściągnięte takimi plastrami oczywiście ze znieczuleniem
    a rana na 1,5 cm
    ładnie będzie na weselu wyglądał
    w przeciągu miesiąca to ja juz byłam 3 raz na pogotowiu

    a jeszcze wam nie pisałam że w zeszłym tyg też byłam ale z tym najstarszym chciał pomóc tz w rozbijaniu drewnianego płotka i uderzył się młotkiem w głowę
    nic takiego mu się nie stało polała sie tylko krew rana była płaska więc tylko mu założyli opatrunek i zrobili mu prześwietlenie

    mam tylko nadzieję że nie będzie miał Krystianek wszcząsu mózgu bo mówi że go boli cała głowa ale do tego to chyba muszą być jeszcze wymioty nie???
    :eek: kristi... wspolczuje..

    ale te dzieciaki nieuwazne.. heh :yyyy:



    taka sobie - 2009-08-13 22:09
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      powiem Wam ze bardzo mnie mile zaskoczyło nasze wybrzeze , mała złamała dupskiem wiaderko i za nowe zapłacilismy parę zł, tam na serio niektore rzeczy sa tansze niz u nas



    Anisia25 - 2009-08-13 22:12
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 13727394) uuuuulala Kristi, w takich momentach cieszę sie ze mam córę i łudzę sie ze bedzie spokojniejsza :hahaha: taki wstrząs to chyba na pogotowiu by stwierdzili? nie martw sie na zapas

    Anisia bez parawanu to na naszych plazach chyba nie ma szans, ale nie ma co kupowac u nas. TZ zjezdził pół śląska i kupił taki badziewiasty , mały i drogi, a na miejscu były super, 8 metrowy za 36 zł bodajze. A na plazach to ludzie dosłownie zagrody robią, wiec parawany niezbędne
    oooo i za to Cie lubie :D takie info przekazalam TZ i wyleczylam go w jezdzeniu po marketach za parawanem :> kupi sie na miejscu :ehem: tenkju :cmok:

    branoc jowiszowa :)

    ---------- Dopisano o 23:12 ---------- Poprzedni post napisano o 23:11 ----------

    Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 13727431) powiem Wam ze bardzo mnie mile zaskoczyło nasze wybrzeze , mała złamała dupskiem wiaderko i za nowe zapłacilismy parę zł, tam na serio niektore rzeczy sa tansze niz u nas łoooo to ciezka dupke wiki ma :hahaha:



    kristi75 - 2009-08-13 22:16
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      taka sobie wąśnie na pogotowiu mówili że mam obserwować na zdjęciu nic nie wykazano ale wszcienie mózgu może wyjść chyba do 24 godz.

    ja parawany kupowałam w obi były dużo tańsze niż nad morzem no ale to było chyba 3 lata temu
    ale nad morzem tego też pełno jest w czym wybierać a czasem nawet w wyposażeniu pokoi //domków są parawany i leżaki

    Anisia i jowiszku życzę wam miłego wypoczynku i dużo słonecznych dni



    anka1900 - 2009-08-14 07:36
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      hello
    jestem sobie tu pierwsza bo reszta chyba juz podróży do nadmorskiej krainy :) pogody Wam życzę oczywista sprawa:ehem::ehem::ehem:
    Kristi Ty to masz przeboje ze swoimi synkami , o la la , wiem że to nieuniknione bo dzieciaki sa bardzo ruchliwe, ale każdy taki wyjazd na pogotowie to mnie przerażałby, szkoda ze nie można tu zastosowac powiedzonka do wesela sie zagoi, bo to juz jutro i za krótki czas ;)
    cos mi sie Miki zaczął budzic w nocy, na dobranoc juz nie daje mu cyca i takie pobudki mam nocne od trzech dni, własnie poległ, bo wstaje tez ostatnio wcześnie dośc, o 5,30 - 6 , masakra, sama zasypiam na pniu,
    zupę juz mu ugotowałam , warzywną z kilkoma grzybami bo lubi ich smak, grzyby sama mu wyjadam, bo uwazam je za dość ciężkostrawne dla dziecka
    w niedzielę mamy zamiar pojechać na jakiś rekonesans grzybowy, ciekawe czy cos upolujemy, dwa lata temu byłam na grzybach i bardzo mi sie tęskni do takiego relaksu :jupi::jupi::jupi:



    Judi21_84 - 2009-08-14 09:47
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      hello
    Jak nie urok to sraczka:cool:
    Pogoda super, w ogóle weekend ma być ładny, to wczoraj żaświeciły nam hamulce w aucie:mur:
    Tz pojechał do swojego ojca robić z tym g... Jak się wyrobią do 12 to jedziemy, jak nie zdążą to już nie ma sens, nie chce mi się jechać 180 km z jedną stronę i spędzić tam neicałe dwa dni.

    Tymek znów wstaje kulturalnie-po 8:D więc znów jedna drzemka a długgggaaa.

    Ale oboje jesteśmy zadowoleni z naszej nowej parasolki:D Normalnie co mam nią jechać to mam radochę;) Małe, zwinne i koła gumowe a nie plastiki jak w sprincie. No i w końcu wózek ze sobą wszędzie pakujemy, bo taki malutki. Sprinta się nam często nie chciało bo to taka kolubryna;)
    Idę wszamać cosik i dzwonię do tz-ta czy coś już wiadomo...

    ---------- Dopisano o 10:47 ---------- Poprzedni post napisano o 09:53 ----------

    Jedziemy:jupi:
    Co prawda w aucie trzeba wymienić klocki hamulcowe i tarcze= 700 zł:mur: ale można to zrobić w przyszłym tygodniu.
    No nic idę się dokończyc pakować bo o 12 wyjazd
    Także do niedzieli/poniedziałku :D

    Anisiu, Jowiszku pogody, udanego urlopiku!!!!!!:cmok:



    Mała75 - 2009-08-14 10:43
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      no ladnie, wszystkie wyjezdzaja :rycze-smarkam:
    ja oczywiscie w chacie, mam nadzieje, ze reszta ekipy dotrzyma towarzystwa...

    jutro mnie czeka wizyta w meblowym bo taboretowa zaprosila nas na kawe :> kurde z ta baba zmuszona jestem widziec sie czesciej niz z wlasna matka :mur: albo nas zaprasza albo sama tu wpada wiec srednio wychodzi raz na tydzien widzenie :eek: mame mam blok obok ale nie zawracamy sobie d.upy bez potrzeby...

    aukcje mi sie koncza w poludnie, calkiem dobre kwoty leca jak na razie :jupi: ceny minimalne osiagniete wiec napewno sie sprzedal i lezaczek i karuzelka :D

    ---------- Dopisano o 11:43 ---------- Poprzedni post napisano o 11:08 ----------

    baby, leje :rotfl: lezaczek mi sie sprzedal tylko o 20zl mniej niz nowy na all :hahaha: ludziska to jednak kupuja w amoku :D
    teraz kolej na karuzelke, ciekawe za ile poleci :cool:



    piekło - 2009-08-14 11:21
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Ja nie wyjeżdżam ale mało kiedy jestem na wizażu.Przyznam się że czytam was namiętnie ale się nie udzielam.
    Jutro impreza roczkowa-zobaczymy co to będzie?

    anka ja sem też stara grzybiara:hahaha:



    anka1900 - 2009-08-14 11:29
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Piekło cyknij fotki Maciusiowe:)
    a grzyby uwielbiam i to dopiero małż zasiał mi taką pasję, wczesniej nie mialam z kim i gdzie sie po lasach włóczyć,. a grzybobranie lubię niekoniecznie dla samych grzybów, ale dla tego szukania, mam chyba syndrom wędkarza, który jak już złapie to wypuszcza :hahaha::hahaha::hahaha:
    Mała ja tez meblowy widuję częsciej niz swoja rodzinkę, juz mi to troszkę zbrzydło mam przesilenie i potrzeba mi oddechu, no ale te grzyby kuszą wiec taboret chce sie zając Mikim;), przecież nie będę ciągnąc marudy na grzyby jak Veronka Borysa tamtej jesieni;)
    gratki Mała
    chyba zrobie aukcję z butkami elefanten na zimę, chyba za duże będą na Mikiego , dostałam i jestem w kropce , Miki obecnie nóżka 12,5 a one mają z 15 cm wkładki, tak dumam i dumam:rolleyes:



    Mała75 - 2009-08-14 12:23
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Anka - dzieki :cmok:
    karuzelka tez poszla za super cene :jupi: nawet sie nie spodziewalam, ze tyle kasiorki zlapiemy :p:
    ja bym sie wstrzymala z tymi zimowymi bucikami jeszcze tak do jesieni :ehem: zobaczysz jak mu nozka urosnie choc mysle, ze nie az tak bardzo...a przeciez i tak sie sprzedadza :ehem:
    ja juz mysle jakie zestawy porobic z jesiennych ciuszkow z zeszlego roku...mam tez mase kurtek i 3 kombinezony :eek:

    ---------- Dopisano o 13:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:51 ----------

    baby - znalazlam sposob na mojego obiadowego sciemniacza ;) dzis dostala normalny obiad na deserowym talerzyku - osobno ziemniaki i jarzynka (marchew+kalarepka) i jadla to widelcem :D nie zostawila nic i otwierala dziobek jak piskle :hahaha: w szoku jestem :ehem: zatem koniec z bobasowymi papkami :jupi:



    kristi75 - 2009-08-14 13:53
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      witam
    byłam dziś na zakupkach i zakupiłąm buty i koszulę do Krystianka
    kwiatki i kartka też juz więc mogę się w spokoju wybierać na weselisko
    a jeszcze idę robić paznokcie na 18
    dziś się jeszcze dowiedziałam że mam jutro robić jako "przekupka "i sprzedawać panne młodą pany młodemu

    niewiem jak ja to przeżyję // to roztanie z Karolkiem bo jego na wesele nie bierzemy zostaje z moją mamą i babcią ma tam też spać z soboty na niedzielę i jak przyjdę do domu to będę widzieć tylko puste łóżeczko
    i mam nadzieję że mu się apetyt poprawi bo dziś moja mama miała mu dać zjeść chlebka to tylko wziął 2 razy do buzi i koniec jedzenia

    dobra idę obiad kończyć bo jeszcze prasowanie mnie czeka



    Cestia - 2009-08-14 17:06
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Mała, Mati też tak je :ehem: Praktycznie nie tyka się papek. A jeśli już to np z makaronem-świderkami lub coś w tym stylu :ehem: Musi mieć co gryźć bo inaczej nie uznaje tego za jedzenie :p:

    A jedzenie widelcem :mdleje: Ostatnio wszystko tak chce jeść, ale nie że ja jej to podaję widelcem tylko ma taki swój dziecięcy z zaokrąglonymi zębami i sama chce nabijać. To nic że wywala przy tym większość tego co ma w miseczce, chęci się liczą :hahaha:

    Anisia, Jowiszowa, szczęśliwej drogi i udanych wakacji! Przede wszystkim POGODY i grzecznych dzieciaczków :) Aniu mam nadzieję, że do zobaczenia :cmok:

    Ja parawan mam na szczęście w wyposażeniu pokoju :>



    leleth - 2009-08-14 17:58
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      kurde wrocilam z kontroli u pediatry i humor mi sie zepsul..... maly nie przybiera na wadze i musze go podtuczyc..... do tego babka cos wspomniala o jego fryzurze..ze niby moze zaburzac tozsamosc seksualna itp..... :eek: kurde bede musiala mu odrobinke skrocic wlosy przed nastepna wizyta (za 3 miechy) bo nie mam ochoty znowu sluchac wykladow..... ;)
    no i do tego mamy skierowanie na badania krwi.... normalnie nie wiem jak ja to przezyje... dzisiaj o malo nie przegryzl mi tetnicy szyjnej gdy go uspokojalam po glupiej szczepionce.........

    a z dobrych wiadomosci: mozemy oficjalnie dac spokoj ze sztucznym mlekiem i przechodzic na normalne....... biorac pod uwage ze oli dotychczasowo pil najdrozsze z mozliwych to bedzie wielka ulga dla naszego portfela.... jesli sie tylko da na nie namowic....



    Mała75 - 2009-08-14 18:31
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      my dzis z tz 3 godz buszowalim po miescie na zakupach a potem spacer i obowiazkowo plac zabaw :cool: kupilam Majce talerzyk i kubek niekapek bo jeszcze nie uczylam jej z niego pic...wzielam lovi z miekkim ustnikiem na poczatek, nie wiem czy dobrze :confused: dodatkowo zabezpieczenia na szuflady i szafki ale moje dziecko juz rozpracowalo o co kaman :> tylko 1 rodzaj blokady sie opiera tej malej niszczycielce ;)
    oczywiscie nie omieszkalam obejrzec parasolek :D tz sie napalil na saturna bo ma odpowiednia dla niego wysokosc raczek :hahaha: mi tez sie bardzo podobal :ehem: niestety nie bylo travelka a tez go chcialam na zywo obadac...

    leleth - az sie dziwie, ze Oli za malo wazy :eek: tak "na oko" wyglada dobrze :ehem: i trzymam kciuki za pomyslne badanie krwi :-)

    kristi - udanej zabawy i nie mysl za duzo o malym ;) Karolek na pewno swietnie da sobie rade z babcia :ehem:

    Anisia, Jowiszku - zycze super udanego urlopu i milego wypoczynku :ehem: nie pijcie za duzo, spituski ;) napiszcie mi smska bo uschne...



    Anisia25 - 2009-08-14 18:36
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Cestia (Wiadomość 13737182) Mała, Mati też tak je :ehem: Praktycznie nie tyka się papek. A jeśli już to np z makaronem-świderkami lub coś w tym stylu :ehem: Musi mieć co gryźć bo inaczej nie uznaje tego za jedzenie :p:

    A jedzenie widelcem :mdleje: Ostatnio wszystko tak chce jeść, ale nie że ja jej to podaję widelcem tylko ma taki swój dziecięcy z zaokrąglonymi zębami i sama chce nabijać. To nic że wywala przy tym większość tego co ma w miseczce, chęci się liczą :hahaha:

    Anisia, Jowiszowa, szczęśliwej drogi i udanych wakacji! Przede wszystkim POGODY i grzecznych dzieciaczków :) Aniu mam nadzieję, że do zobaczenia :cmok:

    Ja parawan mam na szczęście w wyposażeniu pokoju :>
    Cestusia, napewno sie zobaczymy!! dziekuje za zyczonka :cmok: przydadza sie :)
    ruszamy o 4 rano :)

    Cytat:
    Napisane przez Mała75 (Wiadomość 13738246) my dzis z tz 3 godz buszowalim po miescie na zakupach a potem spacer i obowiazkowo plac zabaw :cool: kupilam Majce talerzyk i kubek niekapek bo jeszcze nie uczylam jej z niego pic...wzielam lovi z miekkim ustnikiem na poczatek, nie wiem czy dobrze :confused: dodatkowo zabezpieczenia na szuflady i szafki ale moje dziecko juz rozpracowalo o co kaman :> tylko 1 rodzaj blokady sie opiera tej malej niszczycielce ;)
    oczywiscie nie omieszkalam obejrzec parasolek :D tz sie napalil na saturna bo ma odpowiednia dla niego wysokosc raczek :hahaha: mi tez sie bardzo podobal :ehem: niestety nie bylo travelka a tez go chcialam na zywo obadac...

    leleth - az sie dziwie, ze Oli za malo wazy :eek: tak "na oko" wyglada dobrze :ehem: i trzymam kciuki za pomyslne badanie krwi :-)

    kristi - udanej zabawy i nie mysl za duzo o malym ;) Karolek na pewno swietnie da sobie rade z babcia :ehem:

    Anisia, Jowiszku - zycze super udanego urlopu i milego wypoczynku :ehem: nie pijcie za duzo, spituski ;) napiszcie mi smska bo uschne...
    hahaha Mała, napewno nie omieszkamy Ci zdac relacje z pobytu na zywo :hahaha:
    Piterek wlasnie padl, wiec bede mogla zajac sie przygotowywaniem kuchennych pierdołek do wyjazdu :ehem:

    W ogole to mlode ma teraz tylko jedna 1,5h drzemke lub krotsza, nie chce za duzo tracic jak jest fajny dzien wiec spi rzadziej, za to nie mam problemu z polozeniem go po wieczornej kapieli i papusianku :)
    dzis zasnal w 5 minut :love: kocham tego dzieciaczka :D



    anka1900 - 2009-08-14 19:17
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      a moj Miki dzis spał z pół godziny i był mega wrzeszczący , więc zeby go nie rozszarpać na części ;) wybrałam sie z nim na przejażdżkę rowerową po południu, myślałam że może mi w foteliku zaśnie, ale dzielnie obserwował otoczenie, wróciliśmy , zjadł i padł do łóżeczka, on jest chyba z żelaza w przeciwieństwie do mnie :hahaha:



    jowisz - 2009-08-14 19:28
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      wpadłam pomachać łapką :D wyjeżdżamy dopiero jutro koło 10tej ale już nie zajrzę.

    paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :D



    Kasiulka22 - 2009-08-14 19:31
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      2 załącznik(i/ów) Cześć baby

    Dzień mi zleciał, nie miałam kiedy Was poczytać i cokolwiek napisać. Rano kurier zabrał ode mnie krzesełko :ehem: potem poszliśmy z malżem (bo dziś miał wolne) na spacer do miasta. Zaczepiliśmy o galerie, więc ja oczywiście musiałam się udać do smyka :D Kupiłam Oli tygryska maskotkę i wózek :rotfl: zabawa była dziś na pół dnia, ale na początku hardkor bo Ola chciała żeby ją w wózku wozić :mdleje: potem jak się jej przypomniało to znów dawała znak żeby ją wkładać do środka. Poza tym przyszły butki, są boskie, skórka naprawdę miękka, wkładka tak samo, dodatkowo profilowana, jestem zachwycona butkami.

    Dziś sąsiadka o której pisałam ostatnio mnie znowu dopadła, że czytała w gazecie, że absolutnie nie powinnam trzymać Oli za jedną rękę, bo przestawię jej kręgosłup :mdleje: bez jaj, przecież nie szarpię jej, ani nie ciągnę tylko podtrzymuję. Nie, no slów brak wk.... się coraz bardziej.

    Anisiu i Jowiszku baby kochane życzę udanego urlopu i wspaniałej pogody. Jako że mam Anisiowy namber to może Wam też wyślę smska co byście o nas nie zapomniały ;) :hahaha: ;)

    Kristi kochana serdecznie współczuję przejść z Krystiankiem.



    Cestia - 2009-08-14 19:36
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Anisiu, byłabym wdzięczna za jakieś info w sprawie trasy :> Wiesz o co chodzi, jakieś remonty czy coś, gdybyś mogła to daj znać na kom :cmok:

    Leleth, nie przejmuj się, Oli dobrze wygląda, wsio będzie ok :ehem: A z tą tożsamością seksualną to padłam :mdleje: przecież faceci noszą długie włosy, no bez jaj :cool:

    Mati już śpi jak aniołek, była mega padnięta. A ja sobie właśnie gotuję fasolkę szparagową i już mi ślinka cieknie :slina:, przypomniało mi się jak się w ciąży nią obżerałam :rolleyes:

    ---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ----------

    Kasiu, już wcześniej miałam Ci pisać, te same butki sobie upatrzyłam, są śliczne :D Ja na razie oszczędzam przed wyjazdem kaskę, ale po powrocie pewnie zanabędę takie same jak jeszcze będą :ehem::D

    Olunia jak zwykle cudna. A jaki ma wóz :D



    anka1900 - 2009-08-14 19:39
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      o Kasiulka , Olutek chyba to ma Inglessinę-Magnum;) :hahaha::hahaha::hahaha:



    Kasiulka22 - 2009-08-14 20:02
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez anka1900 (Wiadomość 13739215) o Kasiulka , Olutek chyba to ma Inglessinę-Magnum;) :hahaha::hahaha::hahaha: Aniu jakaś Ty obcykana w tych powozach :rotfl: Iglesina spod żylety :hahaha: mucha nie siada co? :D bo oczywiście to wózek głęboko spacerowy z nosidełkiem więc wiesz... nie w kij pierdział :rotfl:

    Cestunia kochana polecam bo butki cudne! myślę, że super się będą spisywać. A Geoxów nie będziesz brała?



    Anisia25 - 2009-08-14 21:18
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cestusia, zadzwonie do Ciebie jutro i Ci podam co i jak, dostalam info do goscia, od ktorego wynajmuje chate, jak jechac by ominac korki, bo odcinek Puck-Reda strasznie sie korkuje :>

    No a ja juz ready to go :> o 3.30 wstaje :cool: biore szałer, pakuje lodowe i o 4 wyjezdzamy, dospie w aucie :> Mam plan przeniesc spiacego Piterka do samochodu i licze na to, ze spac bedzie nadal :> szczescie ze dzisiaj o 19.30 juz mi padl :) i poki co spi bez przebudzenia na smoczusia albo "mamo ratuj bo wstalem a ja nadal spie" :>

    Jowiszowa, do jutraaaaaaaaaaaaaaaa, smsy pocisne do tych osob do ktorych mam numbery :D
    jako, ze bede miala neta w chalupie to wstawie jakie zdjecie nas na wakacjach oraz skrobne jakiego posta :)

    niom, to tyle ode mnie

    Tesknijcie za mna :D

    bo ja juz za Wami tesknie :> :cmok:



    anka1900 - 2009-08-14 21:28
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Anisiu i Jowiszku szczęśliwej podróży , będziemy tęsknić :ehem::ehem::ehem:



    leleth - 2009-08-14 21:55
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Mała75 (Wiadomość 13738246)
    leleth - az sie dziwie, ze Oli za malo wazy :eek: tak "na oko" wyglada dobrze :ehem: i trzymam kciuki za pomyslne badanie krwi :-)
    Cytat:
    Napisane przez Cestia (Wiadomość 13739123)
    Leleth, nie przejmuj się, Oli dobrze wygląda, wsio będzie ok :ehem: A z tą tożsamością seksualną to padłam :mdleje: przecież faceci noszą długie włosy, no bez jaj :cool:

    Oli wyglada bardzo dobrze.... wazy 11 kilo w sumie ale jej chodzi o to ze on zawsze byl w 95-tym centylu a nagle zaczal spadac... w praktyce oznacza to ze przestal przybierac na wadze....
    a z tymi wlosami to mnie zupelnie rozwalila bo tutaj co drugi chlopczyk ponizej 5-go roku zycia ma takie wlasnie wlosy haha....
    sama uwielbiam facetow z naprawde dlugimi wlosami chociaz np moja kuzynka pozwolila zapuscic je swojemu 6-cioletniemu synowi i doszlo nawet do tego ze robila mu warkoczyki i wpinala spinki..... poza tym mlody uwielbia sie bawic lalkami... wiec rozne przypadki chodza po ludziach ;)



    jowisz - 2009-08-14 21:58
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      jeszcze jednak jestem :D jaki cudny powóz ma Ola :D ja Idze też chyba kupię, bo ma manię pchania :D dziś dostała motyla na patyku do pchania i zabawa na całego ;)

    tata mi przytachał lodówkę do samochodu:hahaha: taką z wkładami do zamrożenia. kupiłam dziś na targu wędlinę, kiełbasę, ser,jaja, pomidory,paprykę. wszystko dojedzie bez szwanku :D
    w ogóle jutro święto więc powinno się dobrze podróżować:rolleyes: ale się cieszę na ten swojski bałtyk :D:jupi:



    dorbar - 2009-08-14 22:33
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Witajcie Dziewczyny.
    Pewnie słaby będzie ruch skoro Anisia, Jowisz wyjeżdżają, udanego wypoczynku.
    Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, że judi też gdzieś wyjeżdza, jak tak to również udanego wypoczynku.

    Od rana fajny dzień mi się zapowiadał, byłam z Alą w lesie, potem na zakupach, kupiłam jej buciki, sobie też, trochę za dużo kasy straciłam. Kupiłam jej też obiadki z rybą z bobovity. Jak wróciłyśmy do domu dałam jej ten obiadek, nie wiem co mnie pokusiło, że po nim dałam też danonka (nie odczekałam nawet godziny) no i co się stało, biedna Ala po 15 minutach zwymiotowała wszytsko. Biedaczka, pierwszy raz w swoim życiu zwymiotowała. Tak się zmęczyła, że usneła. Moje biedactwo.
    Jak się obudziłą to było już z nią wszytsko oki, ale ja się głupio nadal czuje, ze taką rewolucję jej zrobiłam w żołądeczku.

    Cytat:
    Napisane przez aaliyah (Wiadomość 13719988) Czesc Dziewczyny!

    Przepraszam, ze tak sie wcinam w Wasz watek, ale pomyslalam ze poradze sie troche bardziej doswiadczonych Mamus... Mam 9,5 miesieczna coreczke, ktora mniej wiecej od miesiaca odmawia jedzenia obiadkow. W dodatku ostatnio to jej sie nasila i niechetnie je rowniez kaszki. Dodam, ze wczesniej raczej chetnie wszystko jadla... Nie wiem co sie stalo i jak sobie radzic z ta sytuacja. Czy Wy rowniez mialyscie w tym wieku taki problem z dziecmi? Poczatek problemow z jedzeniem zbiegl sie w czasie z wprowadzaniem obiadkow z kawalkami, problem w tym, ze teraz nawet jak jej podaje calkiem na gladko przetarte obiadki to tez ich nie chce jesc...

    Moze nie bez znaczenia jest fakt, ze na poczatku sierpnia wyrosly jej pierwsze zabki wiec moze ta niechec do pokarmow stalych wynika z tego, ze ja bola dziasla. Ma juz dwie jedynki na dole i chyba ida jej teraz gorne.

    Martwie sie o nia. Napiszcie prosze czy mialyscie podobne doswiadczenia z Waszymi maluchami i jesli tak to jak sobie wtedy poradzilyscie.
    Też mam problem z moją córeczką, też nie chce jeść takich ilości jak kiedyś, czasami ma dni, ze nawet 1/4 nie zje tego co kiedyś. Różnica tylko taka, ze moja Ala ma roczek. Apetyt straciła jakieś 2 miesiące temu. Jeśli chodzi o konzystencję to różnie bywa, czasami ma papke, czasami dorosłe jedzonko i w przypadku Ali to nie ma znaczenia. Po prostu jak nie je to nie, a jak chce to je. Wkurza mnie tylko to latanie za nią po chacie, bo ona od czasu jak zaczełą chodzić to nie chce jeść w krzeselku. Nie wiem jak mam sobie poradzić z jej utratą apetytu. Niedługo pojdę do lekarza, zobaczę co mi powie. Ale nie chcę jej zmuszac do jedzenia bo to i tak przynosi odwrotne skutki.

    Cytat:
    Napisane przez kristi75 (Wiadomość 13727279) hej
    a ja właśnie wróciłam z pogotowia
    Krystianek znów rozbił głowę skakał po łóżku i się tak odbił że uderzył głową w róg głośnika który stał obok łóżka
    na pogotowiu był dzielny nawet nie miauknął ma założony jeden szew a resztę ma ściągnięte takimi plastrami oczywiście ze znieczuleniem
    a rana na 1,5 cm
    ładnie będzie na weselu wyglądał
    w przeciągu miesiąca to ja juz byłam 3 raz na pogotowiu

    a jeszcze wam nie pisałam że w zeszłym tyg też byłam ale z tym najstarszym chciał pomóc tz w rozbijaniu drewnianego płotka i uderzył się młotkiem w głowę
    nic takiego mu się nie stało polała sie tylko krew rana była płaska więc tylko mu założyli opatrunek i zrobili mu prześwietlenie

    mam tylko nadzieję że nie będzie miał Krystianek wszcząsu mózgu bo mówi że go boli cała głowa ale do tego to chyba muszą być jeszcze wymioty nie???
    Ale przezycia mieli Twoi synkowie, dobrze, że karolek tak dzielny jest. Mam nadzieję, ze z Krystiankiem będzie wszytsko ok i nie ma wstrząśnienia.

    Kasiulka super Ola wygląda, super wózeczek ma. Ala też dostaął wózek na roczek, ale nie taki wypasiony jak Oli, taką spaceróweczkę,a le też fajny.
    Super buciki, gzdie kupiłaś?



    Kasiulka22 - 2009-08-15 10:24
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cześć baby

    Melduję się po pierwszym spacerze, jaja jak berety. Japones mi się rozwalił i wracałam z jedną nogą na boso, ale miałam piling :D ;)

    Dziewczyny trzymam kciuki za Waszą podróż i udany urlop.

    Dorbarku butki kupiłam na Allegro oczywiście, jak to ja ;)



    Mała75 - 2009-08-15 12:05
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      hej baby :cmok:
    ja na spacer sie jeszcze nie wybralam a zaluje bo Majka juz godzine buszuje po lozeczku i spanie ma w :upa: wola tate, wywala zabawki itp :mur: spala dzis prawie 13h w nocy no ale bez przesady :cool:
    nie wiem, o ktorej mi padnie...

    tz mi swiruje bo na allegro zamiast ukochanego dzialu motoryzacja oglada wozki :hahaha: saturn mu przypasil i jeszcze chicco mu sie podobaja :> no mam polewke na calego :lol:

    dzis mnie jeszcze czeka prasowanie i po obiedzie wizyta w meblowym :mdleje: nie chce mi sie :nie:

    Kasia - mi sie w zeszlym roku japonesa rozwalila i to jak pojechalam do kumpeli :rotfl: dobrze, ze to blisko to tz jak po mnie przyjechal przywiozl mi z domu inne a ona na miejscu mnie poratowala jakimis swoimi klapkami :p: w kazdym razie do niej do domu tez szlam boso :hahaha:



    Kasiulka22 - 2009-08-15 14:11
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Maluśna padłam, leję... :rotfl: pozdrów tż :D polecam baaaaaaaaaaardzo saturna, naprawdę git wózeczek :hahaha: ;) :cmok: a my już po drugim spacerku :D :ehem:



    leleth - 2009-08-15 14:20
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      a ja dopiero wstalam po kolejnej imprezie...tytm razem piwo, sangria, trzech gosci i ja...znowu pornole plus karty :) wciaz srednio trzezwa jestem..... a dzis wieczorem wszyscy faceci umowili sie razem na pilke... baby maja sobie znalezc rozrywke same wiec pewnie pojedziemy na zakupy haha :D



    Kasiulka22 - 2009-08-15 19:26
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Leleth :D

    A my z małżem jedziemy odwieźć mamę na dżamprę i wstąpimy sobie po9 lody na statoila bo na nas tak wzięło :rotfl:

    Dobrze, że mam też ulubioną brzoskwiniową nestea w lodówie, co ja bym zrobiła bez tych niezdrowych napojów :hahaha: ;)

    Maluśna a tak jeszcze odnośnie wózka, to naprawdę saturn jest najlepszą spacerówką jaką miałam :ehem: ma wiele plusów, ale te którymi się zachwycam codziennie to cichuteńkie koła i boska, naprawdę boska amortyzacja!

    ---------- Dopisano o 18:26 ---------- Poprzedni post napisano o 16:29 ----------

    Widzę, że babencje odpoczywają :D ja zaczekam aż Ola zaśnie i też pewnie czmychnę na film :ehem:



    Mała75 - 2009-08-15 19:54
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      my wrocilismy z meblowego dopiero o 19.30 i w efekcie Maja pare minut temu padla a ile wczesniej ryku :eek: zmeczona juz nasza gwiazda byla ;) oczywiscie plany nam popsula praca tz :mur: mielismy wyjsc wczesniej ale dostal telefon, ze awaria i musial jechac :( fak!
    taboretowa sie zaofiarowala, ze zrobi tort na roczek :> wiec Cestusia lacze sie w bolu :rotfl: ale tak serio to ona dobrze piecze wiec sie ciesze, ze mam problem z glowy ;)

    Kasia - pozdrowienia dla tz przekazane :hahaha:
    bede powaznie myslec o zakupie saturna ale musze najpierw sprzedac pozostale 3 wozki :cool: jak mam miec tylko 1 to musi byc i maly po zlozeniu i nadawac sie na spacery i zakupy :ehem: ciche kola i dobra amortyzacja to niewatpliwy plus ale napisz kochana czy kosz na zakupy jest dosc duzy i latwo dostepny?



    wersta - 2009-08-15 19:59
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      cześć nawiedzone wózkomaniaczki :hahaha:
    ja też se mogę kupić, a co!:hahaha: potrzebny mi turystyczny (ponoć istnieją takowe :-p). we wrześniu w góry chcemy wyskoczyć z jaśnie panienką :ehem:
    od poniedziałku znów mam panów pracujących, tym razem taras :rolleyes: będę udupiona w chałupie :cry:

    Mała ciesz się Babo, że ktoś odwala za Ciebie robotę :D



    Kasiulka22 - 2009-08-15 20:06
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      O piszecie, błogosławię Was :D jak miło :D

    Maluśna kosz wypierdkowaty, jak to w parasolce, nie za bardzo na zakupy, choć u mnie przewiózł już m.in. 6 kg proszek do prania :hahaha: ;) poza tym ja na to też mam sposób, sama jestem zakupomaniaczka i co i rusz jestem w sklepie i wracam z siatami. W graco kosz był nie do pobicia, a tutaj biorę siatki i wieszam na rączkach, dodam, że bardzo ciężkie siatki niejednokrotnie. Wózek spisuje się znakomicie :ehem: amortyzacja wtedy działa na wzmożonych obrotach, ale naprawdę mucha nie chucha ja jestem zachwycona.

    Werstusia turystyczny tzn.? :D masz już siakiś model na oku? :D



    Mała75 - 2009-08-15 20:09
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Wersta - a pewnie, ze sie ciesze :D sama i tak bym nie robila tylko zamowilabym w cukierni :ehem: jednakowoż teraz bede miec torcik za darmoszke ;)

    jutro ma byc super pogoda, chyba pojedziemy do tego skansenu miniatur co Jowiszowa byla. a propos - nasze kolezanki zapewne juz trzezwoscia nie grzesza :> wcale sie nie dziwie ;)



    Kasiulka22 - 2009-08-15 20:11
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Wiecie baby jaką dziś mam chrypę? jakbym przez miesiąc nie odstawiała flaszki z % od ust :rotfl: mama poradziła mi wziąć wapno... i o dziwo pomogło. Czyżby mnie coś uczulało? :D

    ---------- Dopisano o 19:11 ---------- Poprzedni post napisano o 19:10 ----------

    Cytat:
    Napisane przez Mała75 (Wiadomość 13751170)
    jutro ma byc super pogoda, chyba pojedziemy do tego skansenu miniatur co Jowiszowa byla. a propos - nasze kolezanki zapewne juz trzezwoscia nie grzesza :> wcale sie nie dziwie ;)
    :rotfl: :rotfl: :rotfl:

    Kwiczę!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!



    Mała75 - 2009-08-15 20:14
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      no to mnie troszku podlamalas tym koszem :( bo ja zawsze robie jakies zakupy jak wychodze na spacer :ehem: niestety to koniecznosc, bo 100 razy nie chce mi sie wylazic z chaty...jak sie mieszka na 4 pietrze...
    dzis widzialam PP Pliko3 i mial dosc duzy kosz :ehem: no i moje ulubione kolorki-szaro-rozowy :love:

    wlasnie, tez chcialam pytac-co to jest wozek turystyczny :> jakiegos specjalnego przeznaczenia?

    Kasia - pewnie cos cie uczulilo skoro wapno pomoglo :ehem: chrypka tez jest objawem alergii.



    wersta - 2009-08-15 20:22
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasiulko ni mom :nie: czas zacząć szukać :-p



    Kasiulka22 - 2009-08-15 20:28
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Maluśna to idę szukać na All jak to pliko wygląda :D kochana kosz nieduży, dostęp raczej słaby, ale dla mnie to naprawdę nie problem, choć początkowo nie wiedziałam jak to obejść. Wiem, że jadę jak to Takuśna ostatnio wdzięcznie napisała o swoim tż :D "dromader" ale cóż począć, wózek się od tych siatek nie wywraca co najważniejsze :nie:

    Werstunia to jak coś oblookasz daj zerknąć :D :cmok:

    Maluśna a Walkera też byś sprzedała?

    ---------- Dopisano o 19:28 ---------- Poprzedni post napisano o 19:27 ----------

    Maluśna z tą chrypą to w momencie mnie tak wzięło i przejść nie chciało, w niektórych chwilach ledwo mówiłam, okropność. A chora się nie czuję więc coś faktycznie mnie musiało uczulić.



    taka sobie - 2009-08-15 20:31
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      heoooł :)

    nie zdążyłam pozyczyć Anisi i Jowiszowej fajowych wczasów , tak wiec trzymam kciuki, lepiej pozniej niz...no ;)

    a teraz uwaga :) mamy juz zaklepane wczasy na przyszły rok :hahaha: jedziemy w maju na Teneryfkę :) własnie szukam samolotu i rozwalają mnie ceny, z Wawy 5 tys :hahaha: pewnie znowu bedziemy musieli jechac z Niemiec



    Mała75 - 2009-08-15 20:32
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasia - no wlasnie poczatkowo chcialam wszystkie powozy upchnac ale tz mi tu mowi, zeby zostawic walkera bo dosc juz wysluzony...bylby jako zapasowy gdyby sie np. kolko urwalo :hahaha:
    w sumie moj tz tez robi za dromadera wiec mialby kto siaty dzwigac ;) no ale ja te zakupy robie jak on jeszcze w pracy wiec musze miec je gdzie wlozyc...

    dobra, zmykam na lody :D



    Kasiulka22 - 2009-08-15 20:35
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Maluśna pliko jest śliczne!!! :love: podoba mi się bardzo.

    Takuśna gratki z okazji zaklepania wczasów, super sprawa!!! życzę udanego poszukiwania fruwajki :D :cmok:

    ---------- Dopisano o 19:35 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ----------

    Cytat:
    Napisane przez Mała75 (Wiadomość 13751525) Kasia - no wlasnie poczatkowo chcialam wszystkie powozy upchnac ale tz mi tu mowi, zeby zostawic walkera bo dosc juz wysluzony...bylby jako zapasowy gdyby sie np. kolko urwalo :hahaha:
    w sumie moj tz tez robi za dromadera wiec mialby kto siaty dzwigac ;) no ale ja te zakupy robie jak on jeszcze w pracy wiec musze miec je gdzie wlozyc...

    dobra, zmykam na lody :D
    :rotfl:

    Babo ja dziś przez Ciebie dostanę wytrzeszczu przepony

    :rotfl:



    taka sobie - 2009-08-15 20:39
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      wytrzeszcz przepony :hahaha: niezły tekst Kasiula :)



    Kasiulka22 - 2009-08-15 20:44
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 13751646) wytrzeszcz przepony :hahaha: niezły tekst Kasiula :) dziękować, dziękować... :D tak mi się powiedziało :D ;)

    ---------- Dopisano o 19:44 ---------- Poprzedni post napisano o 19:43 ----------

    Muszę ruszyć zwłoki do mycia... ale jak to mawia nadmorska syrena Anisia mam jaskrę analną :cool:



    taka sobie - 2009-08-15 20:53
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      ciekawe jak im minęłą podróż, powiem Wam ze dla takiego małego dziecka tyle godzin unieruchomienia to horror



    Kasiulka22 - 2009-08-15 21:23
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 13751859) ciekawe jak im minęłą podróż, powiem Wam ze dla takiego małego dziecka tyle godzin unieruchomienia to horror Na pewno :ehem: Z Olcią czasem jest mini problem żeby dojechać do meblowego 40-60 minut drogi w zależności od korków. Na szczęście jeszcze na takim odcinku można małą pozabawiać i zawsze jakoś dojedziemy.

    Jak pisała chyba Kristi najlepiej jechać nocą jak dziecko śpi.

    Wykąpałam się i zaraz będziemy z malżonem oglądać film.



    anka1900 - 2009-08-15 21:34
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      wpadłam się przywitac i zmykam
    cos nie mam dziś weny do klikania wybaczcie zastój myślowy:o jakaś taka jestem jakbym narąbała tonę drewna i zabawiała sama całe nasze towarzystwo bobasowe, a dziś przeciez wolny dzień, to chyba z lenistwa taki marazm mnie dopadł :hahaha:



    leleth - 2009-08-16 04:12
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Nic nie che mowic ale wlasnie sie skonczyla kolejna impreza.... faceci poszli grac w pilke a my sobie zrobilysmy szabat czarownic...pozniej samce dolaczyli i juz byla rozroba na calego..ale skonczylismy kulturalnie o 11 zeby nie przeginac z sasiadami haha :)



    Cestia - 2009-08-16 12:15
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      No nieeeee... godzina 13 a ja jestem pierwsza :eek: (z tych które spały oczywiście :hahaha:;)).

    TŻ właśnie pojechał do pracy, mała poszła spać, więc widzę, że mi się zapowiadają nudy :rolleyes:

    Kasiu, geoxy miałam brać od prywatnego gościa (nowe) bo kosztowały 99zł :ehem: Jak ich nie sprzeda do mojego powrotu to może je wezmę, ale wątpię szczerze mówiąc dlatego już się nastawiłam na te Mrugały :ehem: No a jeszcze skoro polecasz :D

    Hehehe no i rozwalacie mnie - maniaczki wózkowe :D



    marticia - 2009-08-16 15:15
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Hej baby!
    za dwa dni wrcacam do domku...oj jak dobrze bylo sie wakacjowac, cud opalenizna w koncu i super blond wlosy (czyt. wypalone:). Normlanie od 2 lat tak super sie nie czulam,bo i mlody tez sprawowal sie na medal i bawil sie ladnie na plazy a potem drzemal jakies 2 h..full relax:).

    Nie moge sie doczekac kiedy zajme sie praca.. ja chyba jakas neinormlana jestem, ale zwyczajnie bede teraz robic to co lubie i nie moge sie doczekac rezultatow:).

    Buzka dla wszystkich i lece troche was poczytac:)

    A, i jeszcze jedno, jutro koncze 29 lat i chyba jakis kryzys mnie dopada:)

    I po drugie.. taborety wkurzaja mnie jak nigdy na swiecie i zaczynaja sie cos panoszyc.. pozniej wam opisze... normalnie szczena mi na nich teraz opada..



    piekło - 2009-08-16 17:24
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Witajcie babeczki
    Już po roczku.I dobrze.
    Wkurzało mnie jak wielce rodzina była zdziwiona że Maciek jeszcze nie chodzi bo ktoś tam w rodzinie już zasuwał jak miał 12 mies.
    Nie chce się temu mojemu synowi chodzić i co?Przecież go nie zmusze.
    W ogóle coś za często widzę go na palcach i nie wiem czy nie przejdziemy się z tym do lekarza.
    Dopadło mnie zmęczenie i zniechęcenie.Nawet nie mogę pić alko więc kicha.A takie winko na chandre byłoby jak znalazł.
    Jestem na etapie sprzedaży wózka i zmiany na jakąś poręczną parasolkę:)
    Teraz mnie wzięło:)



    Anisia25 - 2009-08-16 19:08
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      2 załącznik(i/ów) pozdrowienia z nad morza :)

    upał dzis nieziemski :D



    Kasiulka22 - 2009-08-16 19:10
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Hej baby

    Aniu ja dziś w Twoim stanie, tzn. padnięta i nic mi się nie chce.

    Miałam dziś zemstę kasztana tzn. zostawiłam Olę na 2 minuty bez pieluchy nawet nie wiem jak i kiedy strzeliła, ja rozdeptałam tego kasztana. Dodam tylko że był wszędzie. Miałam pranie dywanu, mycie podłogi, kafelków i przed domem. Masakra!

    Piekło nie przejmuj się, takich cioć dobra rada jest na pęczki sama jestem tego przykładem.

    Marticia kochana wygadaj się to Ci ulży...

    ---------- Dopisano o 18:10 ---------- Poprzedni post napisano o 18:09 ----------

    Cytat:
    Napisane przez Anisia25 (Wiadomość 13761692) pozdrowienia z nad morza :)

    upał dzis nieziemski :D
    Armagedon! Komuś tu zdecydowanie za dobrze :D ;)

    Baby bosko wyglądacie chcę do Was :cmok:



    Anisia25 - 2009-08-16 19:11
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasiula to smigaj :)

    Dzidziole wlasnie spia :) i zaraz bedziemy winkować i drinkowac :D

    zycie jest piekne :D:D:D:D



    Kasiulka22 - 2009-08-16 20:06
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Anisia25 (Wiadomość 13761746) Kasiula to smigaj :)

    Dzidziole wlasnie spia :) i zaraz bedziemy winkować i drinkowac :D

    zycie jest piekne :D:D:D:D
    żyć nie umierać Aniś. :D ale Wam dobrze, moja Ola szaleje, zaraz zacznę puszczać faki ;)



    anka1900 - 2009-08-16 21:23
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      hejka
    o jakie nadmorskie nimfy, super oby jak najwięcej dni takich słonecznych:hahaha: a co Jowiszek taki mało roznegliżowany mialam nadzieję, na fotki w nowo ochrzczonym kostiumie a tu jakies parea :hahaha::hahaha:
    Kasiulko trzymaj sie siostro leniwcowa :hahaha::hahaha: przejdzie nam pomalutku, no ale ta zemsta to koszmar, u mnie na szczęście dotknęła mnie tylko rąbkiem :hahaha::hahaha:
    Piekło daj koło uszu dobre rady, Miki najstarszy z naszych maluchów a tez jeszcze nie chodzi , sam sie nie puszcza, nijak go nie zmuszę :ehem:
    oświadczam że nie ma grzybów w naszych stronach, masakra, znalazlam az 4 i to nie prawdziwki :mad: koszmar a miałam nadzieję na super wyprawę:mad:



    Kasiulka22 - 2009-08-17 07:31
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cześć baby

    Ola jeszcze śpi :mdleje: ciekawe o której będzie mieć drzemkę, mnie przydarło porobić przelewy bo nakupiłam Oli ciuszków na All ;)

    Miłego dnia kochane i pisać mi tutaj :cmok:



    Judi21_84 - 2009-08-17 08:56
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 13751510) heoooł :)

    nie zdążyłam pozyczyć Anisi i Jowiszowej fajowych wczasów , tak wiec trzymam kciuki, lepiej pozniej niz...no ;)

    a teraz uwaga :) mamy juz zaklepane wczasy na przyszły rok :hahaha: jedziemy w maju na Teneryfkę :) własnie szukam samolotu i rozwalają mnie ceny, z Wawy 5 tys :hahaha: pewnie znowu bedziemy musieli jechac z Niemiec
    OOO super!!!!! pOZDRÓW teneryfkę ode mnieeeeeeeeeeeee:ehem:

    Cytat:
    Napisane przez Anisia25 (Wiadomość 13761692) pozdrowienia z nad morza :)

    upał dzis nieziemski :D
    Anisiu ale fotki!!!!!! Ślicznie wyglądacie baby i rzeczywiście nie za dobrze Wam?????;):D

    Ja lecę na spacerek do babci, wieczorem wstawie kilka fotek i napiszę co nie co na roślinach

    a tak w ogóle to witam po 3 dniach nieobecności;)



    wersta - 2009-08-17 11:27
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      cześć i czołem kluski z rosołem :-p
    poparzyłam dziób herbatą :cool: mam bąbel na podniebieniu :mur:
    na wycieczce znalazłam miejesce gdzie mogłabym zamieszkać - brzozów, niedaleko starego sącza :love: prześliczny :mdleje:
    nad soliną siakoś tak bezpłciowo, ojców uroczy, zajrzeliśmy też do zakopanego, w starym sączy najlepsze lody jakie w życiu jadłam :D w czorsztynie pełen bulwers- baba dała mi szklankę z włosem, którą chciałam oddać i wymienić na czystą, a babsztyl mi grzebie łapą w coli i wyciąga. haft mi podszedł do gardła. zajazd pod smrekami to był. i jeszcze włos w sałatce :mdleje:

    ---------- Dopisano o 11:27 ---------- Poprzedni post napisano o 11:25 ----------

    o Baby nasze się smażą :D udanego wypoczynku :jupi:



    Mała75 - 2009-08-17 11:37
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      nie bylo mnie wczoraj ale widze, ze malo pisalyscie :rolleyes:

    Anisia i Jowiszowa - :cry: ja kcem do was buuuu
    zazdroszcze wam baby, taka super pogode macie, pewnie plotkujecie na calego i milo spedzacie czas...fota pierwsza klasa, tylko cos Magda sie kryje a tez chcialam oblukac nowy kostium ;) a bobasy na plazy gdzie? czuje niedosyt...Anisia - pilnuj Piterka co by Majuli nie zdradzil :hahaha:

    Kasia - :eek: :rotfl: zemsta kasztana w Oli wykonaniu zdecydowanie przebila wszystkie poprzednie :hahaha: ja kiedys Majke zostawilam bez pampka w lozeczku przed kapiela i potem lecialam z wanienka jak wariatka...no zero myslenia mialam, ale to wtedy bylo co sama kapalam ;)

    Marticia - babo kochana 100 latek :cmok: i przestan sie smutac, jeszcze jestes 20-parolatka, haha :hahaha: po 30-tce to se mozna palnac w leb :D

    Wersta - a fuuuj :eek: te wlosy, juz mi wszystko podchodzi...zapamietam na wieki ten zajazd i bede omijac szerokim lukiem w przyszlosci :D

    a my wczoraj bylismy w skansenie miniatur tam gdzie Jowiszek ostatnio :ehem: fajnie, ale faktycznie bez szalu. mala powierzchnia, myslalam, ze sie troche nachodze a tam ledwo wozkiem mozna manewrowac ;) w drodze powrotnej tez mielismy bulwers bo zajezdzamy do Mc`kwacza a tam nie ma lodow!!! :mdleje: maszynka im sie zepsula i nie mrozila :mur: a taki mialam apetyt w ten upal, fak!
    tz sie tak wsciekl, ze jak przyjechalismy do domu to poszlismy jeszcze na spacerek, pizze i zimne piwko :slina:



    Kasiulka22 - 2009-08-17 11:39
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Melduje się babole po spacerze, Ola kimie póki co, zrobiłam big zakupy staurnik jak zwykle spisał się przedoskonale! Widziałam dziś peg perego pliko na żywo, ale siakiś stary model chyba, granatowy i kółka okropniaste, na pewno stary bo na All są inne. Poza tym widziałam dziś po raz kolejny Jowiszową Iglesinkę śliczniastą :ehem:

    Chciałam zanieść japonesa do szewca, ale kobita by wzięła 20 zł z rabatem dla mnie, bo musiałaby mi powymieniać takie paski - te między palcami, a wdrugim bucie jest dobry, ale żeby tak samo wyglądały to by wymieniała i mówi, że bierze 15 zł od buta, ale że mój jeden jest ok to by wzięła 20 zyla za dwa i w sumie to mi się nie opłaca, za 50 zł mogę sobie nowe japonesy kupić. Te w sumie też nowe były, nio sama nie wiem czy naprawiać. Paragon do reklamacji mi wcięło.

    Werstulasta nad Soliną byłaś i do Rzeszowa do Kasiulki Cię nie przygnało, osz Ty !!! :cmok:

    Judi już się stęskniłam za Tobą, dziś właśnie myślałam o Tobie, kiedy się zameldujesz, bardzo się cieszę że dziś zobaczyłam Twój wpis :D :cmok:



    Mała75 - 2009-08-17 11:47
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasia - chyba ci sie nie oplaca naprawiac :nie: nowych w razie czego nie zdazysz zniszczyc i beda na kawalek przyszlego lata :ehem: ja sobie zawsze kupuje 2 pary bo laze w japonkach cale lato i zawsze mi sie klapek zniszczy lub rozwali. w tym roku o dziwo nic sie jeszcze nie stalo (tfu, tfu ;)) a wcale nie kupilam jakis superzastych, tylko w deichmanie...

    a wczoraj widzialam znow saturna, tz kukal z blyskiem w oku - widac, ze chce ten powoz ale oczywiscie zwala na mnie, ze mieszam :> cfaniak :cool:
    w sumie nie ma az tak malego kosza, polowe moich codziennych zakupow zmieszcze :ehem:



    wersta - 2009-08-17 11:48
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasiulko na 2gi raz będę się czuć zaproszona :D i przytaskam swój zad do Ciebie :hahaha: :cmok:

    jakie macie bramki na schody? lukam na all i chyba będę brać rozporowe, żeby nie wiercić w ścianach :rolleyes: tylko mam szerokie schody i jakieś przedłużki tu proponują:rolleyes:



    Mała75 - 2009-08-17 11:57
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      ooo a sa bramki rozporowe??? mi by sie bardzo to przydalo bo ja nie mam drzwi w wiekszosci pomieszczen (tylko lazienka i pokoj Majki je posiadaja...) nie widzi mi sie wiercenie w scianie a musialabym koniecznie zamontowac takie cus w kuchni...to co tam dziecko wyprawia to horror :mad: teraz zaczela krecic kurkami od gazu wiec musze natychmiast dzialac :cool:



    Kasiulka22 - 2009-08-17 12:03
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Werstunia koniecznie babo! :cmok: zapraszam :cmok:

    Maluśna saturnik giocior jest naprawdę :D ale przeanalizuj wsio za i przeciw żebyś była w pełni zadowolona, a jak tam wózie poleciały już na All?

    co do bramek my też musimy pomyśleć, w ogóle jestem zielona w temacie.

    Maluśna kochana właśnie chyba nie dam naprawić tych klapeczków choć będzie mi ich szkoda, ale nie opłaca się :nie: teraz jest tyle wyprzedaży, tylko żałuję że zaginął mi gdzieś paragon bo bym kasę odzyskała pewnie, nio chyba że by to naprawili.



    Mała75 - 2009-08-17 12:11
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasiula - oba powozy juz wystawilam na all :ehem: w sumie watpie, ze sie sprzedadza :cool: walkera zostawiam a tamte jakos trza opchnac. za usyskana kase zamierzamy kupic Majce nowy fotelik (bo jeszcze jezdzi w tym od urodzenia). a saturna to tak przy okazji ;)



    Cestia - 2009-08-17 12:31
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Mhm... widzę, że mojego wczorajszego posta wcięło :cool: Tzn napisałam i jak wysyłałam to wizaż przestał działać :rolleyes:

    Anisia, Jowisz, ach jak Wam dobrze, ja też już chcę :slina: Pikne z Was kobitki :ehem::D

    Wersta, gdzie tam od Brzozowa do Starego Sącza :> ;) To już bliżej do Kasiulkowego Rzeszowa, no chyba że jest jeszcze jakiś inny Brzozów :) A lody polecam w Krynicy Zdroju, jak dla mnie tam są najpyszniejsze :slina:, i nie tylko dla mnie, zawsze tam mają takie kolejki, że ludzie kolejce zdjęcia robią :hahaha:

    A no i w końcu wybrałam się dziś do fryca :cool: Mam włosy do ramion i grzywkę :D Nawet mi się podoba.



    Kasiulka22 - 2009-08-17 12:31
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Maluśna właśnie looknęłam na Twoje aukcje i powiem Ci, że wózeczki w ogóle nowki nie śmigane :slina: boskie kochana :love:



    Mała75 - 2009-08-17 12:37
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasia - :cmok:
    a jak ty mnie tam znalazlas haha :hahaha:
    no, parasola byla uzywana faktycznie raz czy 2 razy :ehem: a rodeo to wiadomo, godnolka niecale 6 miechow, spacerowka tylko raz dla sprawdzenia (wtedy w zoo :ehem:). wiec wygladaja jak noweczki :D jeszcze tz chyba godzine pucowal rame i kola w rodeo wiec full wypas :D moze sie sprzeda bo to faktycznie jedyne rozowe rodeo na all :>

    Maja sie obudzila i wlasnie slysze jak steka...czyzby :cool:



    wersta - 2009-08-17 12:37
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cestia czekamy na focisze :> jak siedziałam na tylnej kanapie motorka to dla mnie wsio koło siebie było :hahaha: w-wa, cz-wa rzut beretem i tak dupa boli i tak :hahaha:



    Cestia - 2009-08-17 12:48
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Wpadnie dziś do mnie mama to ją poproszę o pstryknięcie foty. Na TŻta i tak bym się nie doczekała bo jemu jest zawsze ciężko jakiekolwiek zdjęcie zrobić :rolleyes:

    Werstuś podziwiam, tyle czasu na dupsku siedzieć :ehem::D Chyba bym nie dała rady :o



    Kasiulka22 - 2009-08-17 13:33
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Maluśna moja sąsiadka ma tak zjechane koła w swoim rodeo, że sobie nie wyobrażasz. Już paraktycznie tym co jest pod pianką sunie :ehem:

    A znalazłam Cię wyszukując rodeo wózki ;)



    Judi21_84 - 2009-08-17 14:26
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 13768604) Judi już się stęskniłam za Tobą, dziś właśnie myślałam o Tobie, kiedy się zameldujesz, bardzo się cieszę że dziś zobaczyłam Twój wpis :D :cmok: Kasiunia;):cmok:

    Ja też Cię znalazłam Mała-tropem Kasiulkowym:D Rodeo śliczneeeee! Wygląda jak nówka nieśmigana:ehem:



    Kasiulka22 - 2009-08-17 14:31
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Baby śpię... dziś normalnie siakiś dzień jest chyba taki. Ciśnienie jak emeryt sobie zmierzyłam mam 104/65 :D jak na mnie to i tak wysokie :rotfl: ale :ziewam:



    Judi21_84 - 2009-08-17 14:36
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cestia help mi;)
    Założyłam sobie konto na szafie. Powiedz mi Ty jak wystawiasz ciuchy to na sprzedaż dajesz cz wymianę??
    Bo nie bardzo wiem jak się tam poruszać:rolleyes: A mam kilka torebek które miałam z raz ze sobą, dwie bluzki nietrafione w tegorocznych wyprzedażach, chcę się tego pozbyć...



    Cestia - 2009-08-17 14:41
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Ha! Ja też znalazłam :p: Wózio śliczny :ehem:

    ---------- Dopisano o 15:41 ---------- Poprzedni post napisano o 15:38 ----------

    Judi, można dać 3 opcje... albo sprzedaż, albo wymiana, albo to i to :ehem:

    Wrzuć do szafy-> wymienić lub sprzedać jeden przedmiot-> i na górze masz 2 kwadraciki to zaznaczasz które chcesz :D

    A jeśli już o szafie mowa... http://szafa.pl/c1070603-szydelkowy.html popatrzcie na ostatnie zdjęcie... mnie obiad podszedł pod samo gardło :eek::rolleyes:



    Judi21_84 - 2009-08-17 14:46
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Cestia (Wiadomość 13771508) Ha! Ja też znalazłam :p: Wózio śliczny :ehem:

    ---------- Dopisano o 15:41 ---------- Poprzedni post napisano o 15:38 ----------

    Judi, można dać 3 opcje... albo sprzedaż, albo wymiana, albo to i to :ehem:

    Wrzuć do szafy-> wymienić lub sprzedać jeden przedmiot-> i na górze masz 2 kwadraciki to zaznaczasz które chcesz :D

    A jeśli już o szafie mowa... http://szafa.pl/c1070603-szydelkowy.html popatrzcie na ostatnie zdjęcie... mnie obiad podszedł pod samo gardło :eek::rolleyes:
    Dzięki:cmok: Będę dzisiaj działać;)

    ---------- Dopisano o 15:46 ---------- Poprzedni post napisano o 15:45 ----------

    teraz to zobaczyłam............... ....... smacznie..........:eek:



    kristi75 - 2009-08-17 16:23
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      cześć kobitki
    melduję się po krótkiej przerwie
    wesele było udane ubawiłam się tak że dziś nie mogłam chodzić tak mnie stopy bolały
    buty miałam wygodne, nie zrobiłam żadnego odciska
    Karolek u babci miał się dobrze i gdy go dziś znów podrzucałam do babci myślałam że nie będzie chciał iść a on z uśmiechem poszedł
    to chyba znaczyło że nie miał się tam źle

    może mi któraś powie co się działo gdy mnie nie było bo jak narazie nie mam czasu nadrabiać zaległości

    dowiedziałam się ostatnio że w październiku mamy iść na kolejne wesele do mojej kuzynki ale nie wiem czy pójdę bo oni podobno proszą bez dzieci a mnie się to nie podoba i nie wiem co zrobić
    wy byście poszli gdyby prosili was bez dzieci???
    to chyba powinien być mój wybór czy chcę iść z dziećmi czy nie
    tym bardziej że oni nie płacą za osobę tylko ogółem



    Kasiulka22 - 2009-08-17 18:30
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Olcia wykąpana piszczy tak, że uszy więdną :D jak ja ją kocham :D :love: jak zaśnie pójdę się umyć, a przydałoby się jak najszybciej bo tak się kleję, że coś niesamowitego. Dziś u nas było 33 stopnie w cieniu.

    Cestusia ja w pierwszej chwili nie zauważyłam, ale szybko się zreflektowałam, o masakro!!! :mdleje:

    Kristi super, że weselicho udane i że już jesteś.



    Judi21_84 - 2009-08-17 18:48
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kristi przyznam, że my też prosiliśmy bez dzieci.To znaczy dzieci były ale tylko od moich sióstr i siostry tz. Kuzynów i resztę prosiliśmy bez dzieci:ehem: Za duża banda się robi, no i my płaciliśmy za osobę.

    Byliśmy na spacerku numer dwa, Tymek poszalał na placu zabaw. Ale od dzisiaj przerzucam się właśnie na ten plac zabaw -zamknięty, wszędzie trawka-ogólnie gicior. Tylko oprócz zabawek do piasku musimy brać ze sobą piłkę i jakieś auto bo ciągle dzieciakom zabierał te dwie rzeczy;)
    Potem była histeria w sklepie dalsza część histerii odbywa się w domu, wiecznie coś mu nie pasi a ja mam go ochotę udusić:cool:



    Mała75 - 2009-08-17 19:16
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      my wrocilysmy ze spacerku o 19.30 a wyszlysmy o 14 :cool: tylko mala przerwa na obiadek i znow na dwor :D w ten upal nie wysiedzialabym w chacie a na dworze wiaterek i w parku przyjemnie :ehem:

    baby, dzieki za pochwaly za rodeo :cmok: wiem, ze wozeczek mam zadbany i oby sie sprzedal :rolleyes:

    Maja jeszcze biega po chacie bo na spacerze sie kimnela w nieodpowiedniej porze :cool: obudzila sie przed 19, wiec dzis bedzie problem z zasnieciem :>

    Cestia - ja tez czekam na niu fryzurke :-)
    a te foty :eek: padlam...obrzydliwe!!!



    anka1900 - 2009-08-17 19:29
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      hejka
    jestem i ja po dniu spalona słońcem na bezkresnej podmiejskiej wsi :hahaha:
    wypucowana, bez bagażu bobasowego przy nodze, bo juz uśpiony :hahaha:

    Kristi ja nie cierpię dzieciaków na weselu, takie mam zdanie że to impreza nocna i dzieciom wstęp wzbroniony, dzieciaki sie pałętają, usypiają i panosza wszędzie, a co to za nieletni weselnicy :nie::nie: absolutnie i swojego nie chciałabym mieć przy boku jakbym szła na wesele, nici z porządnej imprezy
    i tak jak Judi pisała, nie miałabym ochoty płacić za takiego szkraba nawet połowy stawki, a czasami są szopki, bo ludzie nie proszą juz z dzieciakami, wiadomo koszty spore, impreza w restauracji, a nafoczeni rodzice i tak zabierają swoje pociechy na imprezę, to potem brakuje miejsc dla gości liczonych standardowo,
    dlatego nie ma co sie zacietrzewiać, zostaw bobasy pod jaką opieką i ruszaj w jesienne tany, moim zdaniem wygodniej bez takiego balastu dzieciowego na weselu



    Cestia - 2009-08-17 19:46
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Zdjęcia fryzury w albumie :cool: Tylko się proszę nie śmiać z mojego pozowania :hahaha:Ogólnie to stwierdzam, że na zdjęciach jakaś taka przylizana jest, na żywo lepiej wygląda :rolleyes:

    Kristi, ja co prawda prosiłam z dziećmi, ale to była moja najbliższa rodzina i miejscowi więc dzieci przed północą pojechały do domków :ehem: Za to ciotki ze strony ojca prosiłam bez dzieci, bo po 1 dzieci nie mogliby odwieźć a po 2 nawet jakby się obrazili i nie przyjechali to mnie nie byłoby przykro :> Zresztą te "dzieci" to już stare konie i pewnie jeszcze z osobami towarzyszącymi chciałyby przyjść :mdleje: Myślę, że nie ma się co obrażać, a tylko cieszyć że masz okazję poszaleć bez bombli przy boku :cool:

    Mati mi gorączkuje :( Na moje oko to te nieszczęsne 4ki :mur:



    Kasiulka22 - 2009-08-17 19:48
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Olcia prawie śpi, ach zaraz nastąpi upragniona kąpiel ;) a potem film z tż.

    Baby nie wiem czy oglądałyście, 14 sierpnia premiera kinowa była "Ostatni dom po lewej", kobityyyyyyyyyyyyy co za film!!!!!!!!!!!!! Mnie trzymał w napięciu niesamowicie! Polecam Wam ogromnie, jak która się do mnie uśmiechnie mogę pocisnąć :D ;) Thriller to jest, od razy lojalnie uprzedzam, jak ktoś lubi że coś się non stop dzieje i lubi się trochę pobać ;)

    Dziś na wieczór kupiłam sobie i zmroziłam w lodówie Nestea Mango&Ananas, :hahaha: niektóre żłopią winiacze, ja herbatki mrożone i colę ;) niezdrowo :D ;)

    Maluśna trzymam kciukasy za karocę oby się sprzedała, sama bym mogła kupić taki piękny wóz od Ciebie jakbym miała little bobasa. Po graco niestety się już na żadnego używańca nie skuszę - nio chyba że kupowałabym od której z Was, a tak to :nie:



    wersta - 2009-08-17 19:56
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cestia :slina: :mdleje:

    Kristi nie działo się u nas nic ciekawego. Jowisz z Anisią już się byczą razem :ehem: i tyle z nowości :noniewiem:
    ochhhh jak ja nie cierpię bachorów na weselach :mdleje: no i wesel też :-p ale tak serio, to nie jest impreza dla dzieci moim zdaniem :nie:



    Kasiulka22 - 2009-08-17 20:00
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cestusia współczuję gorączki Mati, dużo ma? moja Ola ostatnio miała hardcore, nie mogę z tymi ząbalami wrednymi, zazdroszczę dziko każdej mamie, której dziecko nie ma gorączkowych przebojów, wolę już znosić wielkie marudzenia, które Oli czasem się uaktywniają. Idzie teraz prawa dwójka na dole, ale się jeszcze cały czas nie wybiła.



    anka1900 - 2009-08-17 20:00
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      biedna moja synowa, oby jak najszybciej wykluły sie jej czwóreczki :ehem::ehem::ehem:

    Kasiulko ja bardzo chętnie przyjęłabym kilka zgranych fajowych filmów, po kosztach i fatydze oczywiście :ehem::ehem: jakoś nie mam zapędu do ściągania filmideł, a w tv masakra istny sezon ogórkowy

    ps, a od jakiego wieku teraz prosi się z osobami towarzyszącymi, bo mi sie wydaje że coraz młodsze towarzystwo sie zaczyna foczyć jak jest dla przykładu z rodziną zapraszane :hahaha::hahaha:

    idę looknąć Mikołajowego taboreta :hahaha::hahaha: ;)



    wersta - 2009-08-17 20:14
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Marticia :cmok: powodzenia w łorku i domu :roza:

    dżizas mam wolny wieczór, bo tż dziś zbawia świat (znaczy się gra :cool:). popijam martini, wpadłam tu na ploty, a te mi tu nic nie piszą :cool:



    Cestia - 2009-08-17 20:14
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Ach jak urosłam :D Dziękuję, dziękuję :cmok:

    Aniu, co do Twojego pytania to ciężko było :hahaha: bo po 1 TŻ mnie ostrzegał, że jak będzie za krótko to z domu wygoni... no i fryzjerka dyszała mi w kark, że ona nie chce ścinać tylu włosów i że by sobie chętnie wzięła :cool::p: No ale ja już zdecydowałam i nie żałuję. Tak mi lekko :rotfl: TŻ stwierdził, że może być ;)

    Kasiu, dzięki za info, lubimy z TŻtem takie filmiki :ehem: A ostatnio kino nas w tej kwestii nie rozpieszcza więc tym bardziej dziękuję za polecenie :)

    A Mati miała dziś 39 stopni, dałam paracetamol w czopku, wykąpałam w chłodnej wodzie i spadło do 37. Muszę ją iść pomacać za chwilę czy znowu czasem nie jest rozpalona :( Oj ja też wolę marudzenie i zemsty kasztana niż gorączkującego malucha.



    wersta - 2009-08-17 20:19
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      jak ziazia miała temp. to pół nocy nie spałam tylko pikałam termometrem co pół godz., więc gorąco współczuję :glasiu:

    powinnam ogarnąć chatę, bo koleżanka ma wpaść jutro, ale tak mi się nie chce :ziewam: lepiej pomaluję paznokcie :hahaha:



    Kasiulka22 - 2009-08-17 20:28
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Aniu kochana to ja Ci tu z tż skoptuję parę fajnych filmów :D fajnych dla nas ;) ale moze Tobie też do gustu przypadną ;)

    Cestunia współczuję ogromnie, moją Olę dwa dni trzymało ostatnio :ehem:

    Werstunia :rotfl: mnie już dawno nikt nie odwiedzał, czas wysłać smska do Leonki i w ogóle sprawdzić jak żyje, bo ma remoncik w domu. Maluj pazury maluj :D :cmok:

    Ja żłopię moją nestea - eeeeeeeee ok. ale brzoskwiniowa lepsza :D i spylam na film. Oglądamy siakiś "Jeźdzców Apokalipsy", fajny :ehem: o morderstwach... też trzyma w napięciu ":ehem:



    Judi21_84 - 2009-08-17 20:28
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez anka1900 (Wiadomość 13776020) hejka
    jestem i ja po dniu spalona słońcem na bezkresnej podmiejskiej wsi :hahaha:
    wypucowana, bez bagażu bobasowego przy nodze, bo juz uśpiony :hahaha:

    Kristi ja nie cierpię dzieciaków na weselu, takie mam zdanie że to impreza nocna i dzieciom wstęp wzbroniony, dzieciaki sie pałętają, usypiają i panosza wszędzie, a co to za nieletni weselnicy :nie::nie: absolutnie i swojego nie chciałabym mieć przy boku jakbym szła na wesele, nici z porządnej imprezy
    i tak jak Judi pisała, nie miałabym ochoty płacić za takiego szkraba nawet połowy stawki, a czasami są szopki, bo ludzie nie proszą juz z dzieciakami, wiadomo koszty spore, impreza w restauracji, a nafoczeni rodzice i tak zabierają swoje pociechy na imprezę, to potem brakuje miejsc dla gości liczonych standardowo,
    dlatego nie ma co sie zacietrzewiać, zostaw bobasy pod jaką opieką i ruszaj w jesienne tany, moim zdaniem wygodniej bez takiego balastu dzieciowego na weselu
    właśnie.... wszyscy byli zapraszani bez dzieci a i tak od strony tz-ta dwie rodziny przyszły z dzieciakami-w zasadzie jedna bo ten drugi chłopak miał przyjść-był zapłacony a w końcu nie przyszedł:cool:
    U mnie w rodzinie nikt na szczęście nie zabierał dzieci skoro zaproszone nie były. I ja też nie przepadam za dzieciakami na weselach... tylko biegają i d... zawracają;)



    anka1900 - 2009-08-17 20:32
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cestia
    własnie o małża mi chodziło w sprawie długości włosów,bo moj tez fetyszysta dłuuuugich a ja coraz krótsze, teraz mam jak Jowiszek

    ja kąpałam Mikiego w chłodniejszej wodzie w nocy o północy, ale on miał prawie 40 stopni, też mierzylam mu tempkę co jakiś czas , az w końcu rzucał mi sie na przewijaku, bo go juz :upa: bolała od termometru
    ale wydaje mi się że nurofen lepiej na Mikiego działał, znaczy szybciej mu spadała goraczka, tak mi nasze dziewczyny wszak poradziły:)



    Cestia - 2009-08-17 20:41
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      No właśnie, już tyle razy miałam kupić Nurofen i nie kupiłam... a o termometrze do mierzenia temp na czole i w uchu to już nie wspomnę :mur: Przyłożyłabym do czoła teraz i raz dwa gotowe a tak muszę dzieciaka wybudzać, rozbierać... kuźwa no głupia matka ze mnie :mad:

    W czwartek w nocy wyjeżdżamy... oby tylko nic się z tego cholerstwa nie rozwinęło bo mamy po wyjeździe :(



    Mała75 - 2009-08-17 21:11
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      nawet nie bylo takiej tragedii-bobas (jeszcze ;) ) poszedl spac o 21 :D

    ja tu umieram z glodu, zjadlam ciastka, banana i sliwki i nadal mnie ssie :> tz patrzy podejrzliwie...ale laskawie przytaskal jogurtowa milke z lodowki :slina:

    Cestia - wspolczuje goraczki Mati...ja odpukac jeszcze sie z tym nie musialam zmagac, bo Maja nie goraczkowala przy zabkowaniu ani szczepieniach :nie:



    anka1900 - 2009-08-17 21:28
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cestia u Mikiego inny termometr znaczy ten do czoła i ucha ( chyba że mam badziewiasty model) sie nie sprawdza, mierzy dziwnie, a zresztą Miki sie wtedy mega szarpie i wyrywa , wiec mam elektroniczny i wkładam szybko do pupki, bo innego miejsca szybkościowego to nie znajdję na ciele Mikiego, a szkoda że nie kupiłam termometru w smoczku, ten byłby chyba super



    Mała75 - 2009-08-17 21:33
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Anka - podobno te smoczkowe tez niedokladne i zdaje sie, ze dosc dlugo trza trzymac w dziobie zeby cos pokazalo.
    ja mam do czola i ucha ale tez jakos dziwnie mierzy :cool:



    anka1900 - 2009-08-17 21:49
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      spylam Mała do jutra :)



    kristi75 - 2009-08-17 22:56
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Ja doskonale rozumię to że jak się liczy osoby za które się płaci na weselu to się chce uszczuplić jak tylko idzie ale to wesele ma być na sali 2 dniowe i płaci się za całość a nie za osoby
    a dzieciaki to ja rozumię że takie małe to tylko przeszkadzają a i rodzic nic z wesela nie ma bo musi tylko niańczyć
    teraz jak ja byłam to np. moi chłopcy ( Karolek oczywiście był w domu z babcią) nie stwarzali żadnych problemów wytrzymali do samego końca nie marudzili nie zasypiali a ten starszy ( ma 11 lat ) to tańczył chyba z wszystkimi kobietami na sali i byłam w szoku że mu tak dobrze idzie

    a tak w ogóle to ja nawet nie mam komu zostawić całej trójki

    wiecie co ja nie poznaję mojego Karolka jaki on się zrobił uparty i złośnik przez te 2 dni co był z babciami to jest nie możliwe ile może się zmienić dziecko przez 2 dni
    oni musieli go ciągle nosić i ciciać i robić wszystko to co on chce
    zanim ja dojdę z nim do ładu

    wersta dzięki za streszczenie ostatnich dni



    anka1900 - 2009-08-18 07:38
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      hello
    juz sie wypindziłam :p: wypiłam kawę i czekam az książę wstanie z porannej drzemki, bo idę na pocztę po przesyłki

    Kristi wspominałaś że Karolek został z babcią, to sie zastanawiam czy i większymi chłopcami babcia by sie nie zajęła na jesiennym weselisku, w końcu to juz mało absorujące dzieciaki
    ja tam absolutnie nie widzę takich weselników, dla mnie to dzieci i basta:ehem: i nie mów, że na weselu nie musisz sie nimi opiekować, trzeba w końcu zadbać żeby głodni nie chodzili, i nie wiadomo też gdzie sie nie szwędali,
    a koszty wesele to owszem sie tnie, ale po co przepłacać za niepełnoletnich gości:confused:
    bobasom mówie stanowcze veto na weselu, mam nadzieję, że mi sie ten pogląd nigdy nie zmieni jak Miki dorośnie:hahaha:

    o Mała aukcja się rozkęca :jupi::jupi:
    ja chyba poproszę Kasiulke o skok na moją bo coś martwo mi siedzi, a taki sam powóz bedzie niedługo schodził za zadowalająca mnie cene ;)



    Judi21_84 - 2009-08-18 09:42
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      hello:)
    Nie śpię od 7:15:cool: Aby się wyspać muszę spać do tej 8;)
    U nas nadal ciepło ale słońca nie ma, same chmurki więc da się żyć:ehem:
    Zaraz zbiorę małego na spacerek szybki żeby nie zdążył zasnąć, muszę kupić baterię do termometru i wypłacić kasiorkę.
    Jutro podpisujemy umowę w banku a w przyszłą środę o 13 umowę notarialną :D mieszkać będziemy dopiero koło końca października/listopada ale za tydzień będziemy mieć klucze:D



    Mała75 - 2009-08-18 09:57
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      czekam az panna usnie zeby w spokoju sie relaksowac :D narazie slysze, ze lazi po lozeczku i steka :> mam nadzieje, ze zaraz padnie bo wstala przed 8. ale sie wyspalam, w nocy bez pobudek nadal wiec ok :ehem:

    Anka - no aukcja mi sie rozkrecila, wiec wozek juz raczej sprzedany bo minimalna osiagnieta :-) tylko, ze mnie bardziej zalezy na sprzedazy rodeo bo kasy wiecej. tylko wtedy bede mogla kupic fotelik. no zobaczymy.

    Judi - widze, ze sprawa juz prawie sfinalizowana :jupi: jak dostaniecie klucze to dopiero bedzie radosc :D



    Kasiulka22 - 2009-08-18 10:34
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Hej babencje

    My już po pierwszym spacerze i jak zwykle zakupach :ehem: Ola wstała przed 8 ale noc cięzka. Ostatnio rzadko mi dobrze śpi, tzn. budzi się, drze jakby ją ze skóry obdzierali bo jaśnie pannie wypadł smoczek i w sekundę nie ma go z powrotem wsadzonego do dzioba, wierci się, kręci jakby miała owsiki, normalnie horror, czy to zęby? zapewne :cool:

    Maluśna super, że aukcja leci do przodu. Kochana a na rodeo masz siakiś obserwujących?

    Aniu daj tylko namiary i wiesz, że ja zawsze do usług :D :dziekuje:

    Judi nawet nie wiesz jak się cieszę razem z Tobą! Wspaniale kochana :oklaski:



    Mała75 - 2009-08-18 10:43
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasiu, jedna osoba obserwuje ale byc moze to konkurencja jak u Jowiszka na uno :cool: za to parasole obserwuje 20 osob :eek: przy karuzelce i lezaczku mialam po 28 obserwujacych...no zobaczymy jak sie potoczy :rolleyes:
    Maja tez czasem ma nocki niespokojne, w zasadzie niby sie nie budzi ale wstaje i wola jak Anisiowy Piterek :> czyli "mamusiu, ratuj bo wstalam a ja ciagle spie" :rotfl: jak atakuje jakies zebiszcze to wtedy poplakuje :ehem:
    pewnie u Oli to zeby :ehem:

    edit: kochana mam szybkie i male pytanko...mozesz odpalic gg? jesli nie posle PW :-)



    Kasiulka22 - 2009-08-18 11:05
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Maluśna gg odpalone :D pytaj kochana :D

    U Oli pewnie zębiszcza, bo ślina po pas i palec wiecznie w paszczy.

    ---------- Dopisano o 09:52 ---------- Poprzedni post napisano o 09:50 ----------

    Maluśna Ola cxhyba własnie wstaje, ale odpiszę Ci zaraz jak tylko będę mieć minutę, choć może się tylko wierci lecę looknąć ;)

    ---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 09:52 ----------

    Wstała Olutkowa ale brachol ją chwilkę bawi ;) :D

    ---------- Dopisano o 10:05 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ----------

    a baby jeszcze Wam powiem, że dziś Olutkowa ma palmę na czaszce :D Pierwszy kuc :hahaha: ;)



    Mała75 - 2009-08-18 11:30
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasiulka - kochana moja, dzieki wielkie za pomoc :cmok: jestes po prostu niezastapiona :D
    koniecznie poprosze o fote Olutka z palma :hahaha:

    a Majoslawa dopiero jakis kwadrans temu padla :mdleje: wojowala ponad godzine, myslalam, ze wyro rozniesie :mur: chyba ja za wczesnie polozylam bo wygladalo, ze po prostu spac jej sie nie chce...galgan jeden ;)



    anka1900 - 2009-08-18 11:47
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasiulko juz nie trzeba
    za wózek chciałam 120 zł , choć może trzeba było czekać, ale juz mi sie znudził
    kupiła już mi go babka, to i tak nieźle bo był używany , jestem 50 zł do przodu :jupi::jupi::jupi:,
    nie trzeba być pazernym ;)
    szukam teraz parasolki, cos tańszego niz Wasze powozy, jakąś znowu używkę musze looknąć, najgorzej że bedzie gadane przez meblowy, że jak to taki fajny wózeczek sprzedałam, a on mi nie służył, zero podbijania, i wąska rączka do prowadzenia, plusem że był leciutki, do marktetu ok, ale wczoraj na wieś to pożal sie boże, jakby Miki na stołku jechał drewnianym;) no i teraz jak Miki bardziej moblilny to szukam z odpinaną barierką, a że bedzie to okazjonalnie używany wózek to musi byc tanszy;)



    Mała75 - 2009-08-18 12:12
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      anka - a co ty teraz za wozek sprzedawalas? graco? bo wiem, ze mikado tez mialas wystawione...poszly oba :>

    ---------- Dopisano o 13:12 ---------- Poprzedni post napisano o 13:00 ----------

    aaa, juz znalazlam :D graco citisport opchnelas :p:
    a co sie przejmujesz meblowym, nie oni nim musieli jezdzic tylko Miki :cool: masz jakies parasole na oku?



    kristi75 - 2009-08-18 12:34
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      witam
    napisałam posta i Karolek mi wyłączył kompa
    więc piszę jeszcze raz na szybko bo on chce iść na spacer

    Kasiulka zdjęcie z palemką mile widziane

    Judi cieszę się razem z tobą jak już klucze będziesz miała to już sukces bo każdą wolną chwilę możecie spędzać w swoim gniazdku

    Cytat:
    Napisane przez anka1900 (Wiadomość 13781421)
    Kristi wspominałaś że Karolek został z babcią, to sie zastanawiam czy i większymi chłopcami babcia by sie nie zajęła na jesiennym weselisku, w końcu to juz mało absorujące dzieciaki
    ja tam absolutnie nie widzę takich weselników, dla mnie to dzieci i basta:ehem: i nie mów, że na weselu nie musisz sie nimi opiekować, trzeba w końcu zadbać żeby głodni nie chodzili, i nie wiadomo też gdzie sie nie szwędali,
    a koszty wesele to owszem sie tnie, ale po co przepłacać za niepełnoletnich gości:confused:
    bobasom mówie stanowcze veto na weselu, mam nadzieję, że mi sie ten pogląd nigdy nie zmieni jak Miki dorośnie:hahaha:

    anka babcia nie może być przy dzieciach bo ona też idzie się weselować a pra babcia to ona może tylko tak przypilnować z kimś na trochę bo ona też ledwo chodzi i to z berłami
    taboret to też po 5-ciu operacjach na biodra więc też ledwo chodzi pod berłami

    a tak w ogóle to z 3 ssę chyba nikt nie poradzi bo oni razem to jak 3 diabełki
    no nic zobaczę co zrobię jeszcze mam troszkę czasu

    a jeśli chodzi o twoje poglądy to ja też takie miałam jak byłam bez dzieci nawet jak miałam jedno małe ale teraz to mi jest ich żal zostawiać w domu jak mogą się też fajnie bawić bo umieją się bawić

    ostatnio mówiliście o schodach
    Karole to ciągle mi na schody ucieka i jak patrzę na niego to stoi przy pierwszym schodku i mi pokazuje że nie wolno ale jak tylko się odwrócę to zasuwa na górę aż się kurzy

    któraś mówiła o jakiś gotowych płotkach na schody może wkleicie jakiegoś linka to odgapię od was

    a propo linka to znalazłam dziś rekordową ciążęhttp://kobieta.wp.pl/kat,26333,title...wiadomosc.html



    Cestia - 2009-08-18 16:34
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Padam na dziób :cool: Mati ma prawdopodobnie trzydniówkę. O 1szej w nocy byliśmy w szpitalu na izbie przyjęć bo nie mogłam jej zbić prawie 40sto stopniowej gorączki :(

    A jeszcze z***ę dostaliśmy w szpitalu (chyba śmialiśmy obudzić panią doktor), że skoro przyjeżdżamy o tej godzinie to chcemy dziecko oddać do szpitala :eek: Mieliśmy ponoć szukać gdzie w Trzebini jest dyżur (na którym może być każdy jeden lekarz, od okulisty począwszy na ginekologu kończąc :baba:). Ale olać to, na drugi raz w takim przypadku też pędziłabym do szpitala. W d mam tą całą naszą służbę zdrowia i fochy niedowartościowanych lekarzy :mad::mad::mad::upa:

    Dziś co chwilę zbijam młodej gorączkę. Jutro idziemy do kontroli do poradni. Okaże się czy to faktycznie trzydniówka czy mamy po wyjeździe :(



    Judi21_84 - 2009-08-18 16:43
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cestia współczuję... a o naszej słóżbie zdrowia wypowiadać się szkoda... mendy jedne... Biedna Mati taka wysoka temperatura... niech wraca szybko do zdrówka by wyjazd był aktualny...
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ptcsite.opx.pl



  • Strona 5 z 35 • Znaleźliśmy 5717 rezultatów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35 ďťż
    Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! aska442 Poeci muszą byc nieszczęśliwi Design by SZABLONY.maniak.pl.