ďťż
"oo+all+you+need+oo+xs+s+m+l.php">,oO all you need Oo. xs/s/m/l "sieciowki+i+inne+rozm+s+m+l+kosmetyki+dodatki.php">Sieciówki i inne, rozm S,M,L kosmetyki,dodatki, buty, torebki "modne+ciuchy+buty+dodatki+u+niskoslodzonej.php">Modne ciuchy, buty, dodatki u Niskoslodzonej "od+xs+do+l+super+rzeczy+uzywane+i+nowe+zapraszam.php">Od XS do L, super rzeczy, używane i nowe, zapraszam:) "uporzadkowany+watek+same+firmowki+nike.php">Uporządkowany wątek same firmówki Nike,deichman,zara,orsey, terranova,house ......... "new+exchange+buty+tuniki+rurki+xs+m.php">New Exchange - buty, tuniki, rurki ! XS - M "jesienne+porzadki+rozm+s+xs+buty+37.php">Jesienne porządki, rozm S, XS, buty 37 "wymianka+z+hottie07+japan+style+atmosphere.php">Wymianka z Hottie07 - Japan Style, Atmosphere, buty i torby dużo rzeczy nowych :) "nowy+verzary+zapraszam+zara+h+m+stradivarius.php">Nowy Verzary :) Zapraszam !! Zara H&M Stradivarius Top Shop ... i wiele innych !! "szukam+tytulu+piosenki+zbiorczy.php">Szukam tytułu piosenki - zbiorczy
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • odszkodowanie.xlx.pl

  • Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)



    taka sobie - 2009-08-11 12:52
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Anisia25 (Wiadomość 13683057) smietanka, roztopionym maslem z lyzeczka maki, chwile pobeltac na patelni i do zupy wciepac :ehem: gdzies mi sie obiło o uszy a raczej oczy ;) ze jakimś kleikiem ryzowym czy płatkami ryzowymi, sama juz nie wiem. Musze poszukac na necie. Ja bym wolała zeby zupy były gesciejsze jak ze słoika a nie takie rzadkie




    Mała75 - 2009-08-11 12:53
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 13682898) Mała, no to ja moze z tych mniej wymagających ;), poza tym z małym dzieckiem , to zadne knajpki nawet w grę nie wchodziły. Jedlismy zawsze w tej samej restauracyjce, raz tylko bylismy gdzie indziej i szybko wrócilismy do "naszej". A budek z lodami, goframi itp było zatrzesienie wiec spoko, nawet mój ukochany GRYCAN był :).A kiedy byliscie?

    baby czym zagęszczacie zupki? bo mi jakies takie rzadkie wychodzą :>
    my chyba potrzebujemy zmian ;) jesc moge co prawda w jednej knajpce byle dobre zarcie bylo ale musze miec gdzie lazic i ogladac :p: w rewalu ulice krotkie. za to w niechorzu i pobierowie jak zrobilismy runde glowna ulica to nogi w zadzie :D no i wiecej sie dzieje :ehem:
    a bylismy tydzien, od 5 lipca :-)

    ja nie zageszczam zupek, po prostu odlewam wiecej wody i robie srednio rozdrobniony miks ;) ale pewnie juz niedlugo bo Maja woli nasze jedzenie - zdecydowanie :ehem: tylko wtedy je z apetytem a przy swojej zupce sciemnia na calego :>



    taka sobie - 2009-08-11 12:58
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Anisia25 (Wiadomość 13683057) smietanka, roztopionym maslem z lyzeczka maki, chwile pobeltac na patelni i do zupy wciepac :ehem: znalazłam ze kleikiem ryzowym, robicie tak? i piszą zeby zagotować jak sie doda kleik, po co? przeciez jak dodaję do mlekoa to nie gotuję :>

    ---------- Dopisano o 13:58 ---------- Poprzedni post napisano o 13:56 ----------

    Cytat:
    Napisane przez Mała75 (Wiadomość 13683162) my chyba potrzebujemy zmian ;) jesc moge co prawda w jednej knajpce byle dobre zarcie bylo ale musze miec gdzie lazic i ogladac :p: w rewalu ulice krotkie. za to w niechorzu i pobierowie jak zrobilismy runde glowna ulica to nogi w zadzie :D no i wiecej sie dzieje :ehem:
    a bylismy tydzien, od 5 lipca :-)

    ja nie zageszczam zupek, po prostu odlewam wiecej wody i robie srednio rozdrobniony miks ;) ale pewnie juz niedlugo bo Maja woli nasze jedzenie - zdecydowanie :ehem: tylko wtedy je z apetytem a przy swojej zupce sciemnia na calego :>
    myslałam ze nie w te wakacje :) my nie lubimy chodzic więc probemu nie było ;) była obowiązkowa rundka do "wesołeg miasteczka" bo TZ sie wyzywał na strzelnicy :hahaha: mam 3 maskoty i 4 nagrody pocieszenia :) maniak jeden



    Mała75 - 2009-08-11 13:03
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 13683208) myslałam ze nie w te wakacje :) my nie lubimy chodzic więc probemu nie było ;) była obowiązkowa rundka do "wesołeg miasteczka" bo TZ sie wyzywał na strzelnicy :hahaha: mam 3 maskoty i 4 nagrody pocieszenia :) maniak jeden no ja akurat lubie duzo lazic, spacerki obowiazkowo musialy byc po kilka godzin ;) wracalismy tylko, zeby dac malej cos cieplego do jedzenia bo na chrupkach i deserku dlugo by nie pozyla ;)

    obudzila sie :D spadam...




    dorbar - 2009-08-11 13:03
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Taka sobie biedna Twoja koleżanka, normlnie masakra.



    taka sobie - 2009-08-11 13:06
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Sosnowa wybacz, nie pisałam zeby zapsuc komus humor, po prostu do dzis nie umiem sie opamiętac , a takie sytuacje sprawiają tylko ze czuję sie jeszcze większą szczęsciarą mając Wiktorynę

    ---------- Dopisano o 14:05 ---------- Poprzedni post napisano o 14:04 ----------

    my codziennie plaża do 16 więc potem juz czasu na łażenie nie było ;) jedynie 2 dni mielismy pochmurne to poszliśmy do Trzęsacza i zwiedzilismy Kołobrzeg

    ---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:05 ----------

    spadam podgrzac małej obiadek bo jeszcze nie jadła, powinna sie obudzic lada moment

    to do jutra....oby ;)



    Kasiulka22 - 2009-08-11 13:36
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Wróciłam ze spaceru nr 2. Zanosi się u nas na deszcz niebo ciemnieje i wiatr się zrywa. Ja ciut ożyłam po tym spacerze bo już myślałam, że będę spać na stojąco :ehem:

    Anisiu zdolna bestyjo wózkowa, Pituś się cudownie prezentuje, ten kolor jest idealny dla niego :ehem: a jaki z niego okruszek, jeszcze ma zapasik na podnóżku :ehem:

    Maluśna pochwal się ile Majosława spała. Ola wstała właśnie po 23 minutach drzemki, jak ja mam nie popaść w depresję :cry:

    Sosnowa, Dorbarku bardzo dziękuję za życzenia :cmok:



    Sosnowa - 2009-08-11 14:05
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 13683364) Sosnowa wybacz, nie pisałam zeby zapsuc komus humor, po prostu do dzis nie umiem sie opamiętac , a takie sytuacje sprawiają tylko ze czuję sie jeszcze większą szczęsciarą mając Wiktorynę

    ---------- Dopisano o 14:05 ---------- Poprzedni post napisano o 14:04 ----------

    my codziennie plaża do 16 więc potem juz czasu na łażenie nie było ;) jedynie 2 dni mielismy pochmurne to poszliśmy do Trzęsacza i zwiedzilismy Kołobrzeg

    ---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:05 ----------

    spadam podgrzac małej obiadek bo jeszcze nie jadła, powinna sie obudzic lada moment

    to do jutra....oby ;)

    Ah, no jasne, ze nie chciałaś psuć nikomu humoru. Niestety takie rzeczy się zdażają. A mu powinnyśmy być tym bardziej szczęśliwe, że nas takie tragedie ominęły. W ogóle, nasz wątek była stosunkowo szczęśliwy. Tzn. było trochę nieszczęść (bliźniaki Lucky np.), ale wydaje mi się, że w innych wątkach dzieje się wiecej złego.

    A i jeszcze miałam pisać, że Piotrek nieźle "wydoroślał".

    Ja ostatnio jak matka-idotka zachwycam się urodą swojego dziecka. Bo tak mi się podoba :hahaha:. A nie od początku tak było. Jak była malutka, to myślałam sobie, że dziecko jak dziecko, ani brzydki ani łade.
    W ogóle dzieci w ciągu tego roku nieźle ładnieją. Bo noworodki imo baaaaaardzo żadko są urodziwe (nieraz się zastanawiam, jak się wszyscy zachywcją takimi maluszkami, czy udają, czy naprawdę są tak bezkrytyczni :hahaha: )
    Pamiętam, że się nie mogłam nadziwić jaki Tymek był ładny (dalej jest, ale teraz do niego więcej bobasów dołączyło) jako noworodek.
    Serio, ładniejszego nie widziałam..

    UWAGA - PYTAM:

    czy Wasze dzieci też jak chodzą, to wypinaja brzuszek do przodu. Bo ja nie wiem, czy jest to postawa typowa dla tego etapu, czy moja coś ma nie tak z postawą (czy u takiego dziecka da się swtwierdzić już wady postawy?).
    I tak wybieram się na kotrolkę do ortopedy, to go wypytam.

    Judi, Ty masz ubezpieczenie rodzinne w Ultramedicu? Bo jeśli tak, to mozesz iść z młodym do ortopedy za darmochę. Taki dość w porządku mi sie wydeje gość stamtąd (byliśmy u niego na biodrach).



    leleth - 2009-08-11 14:43
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Mała75 (Wiadomość 13681312)
    laski, czy wasze dzieci tez malo sikaja w nocy? nie wiem czy Maja chora czy co, ale od jakiegos czasu pielucha po nocy jest moze o 1 siku :rolleyes: no prawie sucha...za to po rannym mleku, po 2 godz to juz prawie do kolan wisi tak zlana :>
    u mnie jest tak samo....... jak maly wstaje to pieluszka jest zupelnie sucha....a potem w ciagu kilku minut wypelnia sie do granic mozliwosci.....
    a co do przyzwyczajania dziecka do nocnika to ja pewnie poczekam do nastepnego lata..... i pozwole mu pobiegac w samych majtkach ;) jakos nie wyobrazam sobie takich eksperymentow w zimie .... no i nie sadze, zeby mogl sie jeszcze nauczyc w tym roku.... choc kiedys czytalam ze dzieci w Chinach w wieku 12 miesiecy srednio przestaja korzystac z pieluch wiec moze to jest wykonalne..... kto wie....



    anka1900 - 2009-08-11 18:45
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      hejka doczytałam;)

    Takuśna ja zagęszczam bardzo rzadkie zupy w stylu rosołek ;) misiowym ogródkiem najczęściej wybieram marchewka i groszek, dodawałam wczesniej też kleik ryżowy, lub kukurydziany ale nic nie gotowałam, bo to chyba jest eskpresowe ;)

    Kasiulko sto lat , drinkuję za Twoje zdrowie :piwo::party:

    Piteros jaki zadowolony nową bryczką, super mu w czerwieni travelkowej;) :ehem::ehem:

    Sosna, Miki zawsze ma wydęty brzuszek bo to waga przedsumowa ;) wydaje mi się , że chyba tak bobasy chodzą, ugięte nózki i brzuszek na przodzie;)



    Mała75 - 2009-08-11 18:55
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      godzine temu wrocilam ze spaceru i zakupow. tez cos sie zimno zrobilo i wiatr zerwal :> chyba jak u Kasiuli :ehem:
    mialam 3 siaty zakupow, nie zmiescilo mi sie wszystko do kosza pod wozkiem :eek: szczescie, ze doczlapalam do garazu i zostawilam dla tz-tragarza :hahaha: ledwo wlazl do chaty to klął co ja tam nakupowalam bo on sie uwlec nie mogl :cool:

    Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 13684019)
    Maluśna pochwal się ile Majosława spała. Ola wstała właśnie po 23 minutach drzemki, jak ja mam nie popaść w depresję :cry:
    kochana, dzis Maja spala 2 godziny i na szczescie popoludniu juz nie padla...wiec szybko jej sie pozbede po kapieli :D



    kristi75 - 2009-08-11 19:01
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      cześć laski

    na pewno nikt nie zauważył że zniknęłam
    komp mi wysiadł i dopiero co go dostałam i zainstalowałam co trzeba i wchodzę i co widzę że wy już nowy wątek założyliście

    więc melduję się i ja
    sporo mam do nadrobienia nie wiem czy zdołam to nadrobić więc może mi któraś w skrócie powie co się działo jak mnie nie było

    dokładnie rok temu miałam parte i jeszcze 10 minut mój Karolek będzie miał święto a teraz właśnie dostaje szału



    anka1900 - 2009-08-11 19:02
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Mała z tymi zakupami to mam tak często ;) zawsze mi sie coś przyda a potem kto to wniesie na 3 piętro :hahaha::hahaha: z obciążnikiem ponad 11 kg w jednej ręce i biodrze :hahaha::hahaha: czasem to na dwie raty musze bo jednorazowo nie dam rady :nie::nie: w końcu pudzian ze mnie nijaki :hahaha::hahaha:

    u nas leje pogoda pod psem i zimno sie juz zrobiło

    sto lat dla naszego nowego dzieciaka Karolku rośnij jak na drożdżach :party:



    jowisz - 2009-08-11 19:07
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      usypia :jupi:

    i też ma wydęty brzuszek.a ja mówię jej, że jej zazdroszczę bo sama już jestem w takim wieku, że nie wypada chodzić z nie-wciągniętym:hahaha:

    ---------- Dopisano o 20:07 ---------- Poprzedni post napisano o 20:04 ----------

    czy tylko ja jestem tu wygodna ?:hahaha: sama z zakupów to mogę kupić pół razowego z ziarnami i mleko do kawy:hahaha: zawsze zakupy robię z małżem, przeważnie samochodem, albo on pcha wózek :D tzn. pchał bo kosz w uno był jak bez dna, ten w inglesinie jak to w parasolce malutki.

    ---------- Dopisano o 20:07 ---------- Poprzedni post napisano o 20:07 ----------

    no i sto lat dla Karolka :D



    anka1900 - 2009-08-11 19:12
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Jowiszku ja z tż nie chodze na zakupy :nie:on zarobiony po pachy, wraca zbyt późno, czasem go zgłusze na marketowy wyskok, ale to rzadko, dlatego wszystko musi pomieścić i uciągnąć mój czołg atlantico, w parasolce to chyba zmieściłoby mi sie faktycznie tylko chleb i mleko do kawy i plaster piersi dla Mikiego :hahaha:



    Kasiulka22 - 2009-08-11 19:12
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Olcia śpi, znowu pośpiewałam i padła, ha! chyba mam na nią metodę ;)

    Kąpiel dziś była długa, Ola szalała, że coś niesamowitego, mało takiej rączki od prysznica nie odkręciła :rotfl: łazienka zdecydowanie się jej podoba :ehem: ;)

    U nas zaczęło lać ok 15 i leje do teraz :ehem: aż ciekawa jestem jak będzie jutro :noniewiem:

    100 lat Karolku, masz urodziny razem ze mną :D :cmok:



    kristi75 - 2009-08-11 19:18
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      bardzo dziękuję w imieniu Karolka :cmok:

    no i wszystkiego najlepszego Kasiulka :roza:



    jowisz - 2009-08-11 19:20
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      a ja olałam dziś pakowanie, jutro się tym zajmę, najwyżej czegoś zapomnę :D
    wyjedziemy koło południa, tak żeby Iga pospała w samochodzie więc powinniśmy się wyrobić z załadunkiem.
    u mnie pakowanie zaczynam zawsze od wepchnięcia poduszki w norę drapaka :hahaha: Filemon jak widzi co się święci (wystarczy wyjąć torby i zacząć się krzątać) to włazi w tę dziurę bo on nigdzie nie jedzie,i może o nim zapomnimy:hahaha: potem trudno go wygrzebać.



    Judi21_84 - 2009-08-11 19:22
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Sto lat Karolkowi:cmok:

    Cytat:
    Napisane przez Sosnowa (Wiadomość 13684516) Ja ostatnio jak matka-idotka zachwycam się urodą swojego dziecka. Bo tak mi się podoba :hahaha:. A nie od początku tak było. Jak była malutka, to myślałam sobie, że dziecko jak dziecko, ani brzydki ani łade.
    W ogóle dzieci w ciągu tego roku nieźle ładnieją. Bo noworodki imo baaaaaardzo żadko są urodziwe (nieraz się zastanawiam, jak się wszyscy zachywcją takimi maluszkami, czy udają, czy naprawdę są tak bezkrytyczni :hahaha: )
    Pamiętam, że się nie mogłam nadziwić jaki Tymek był ładny (dalej jest, ale teraz do niego więcej bobasów dołączyło) jako noworodek.
    Serio, ładniejszego nie widziałam..

    UWAGA - PYTAM:

    czy Wasze dzieci też jak chodzą, to wypinaja brzuszek do przodu. Bo ja nie wiem, czy jest to postawa typowa dla tego etapu, czy moja coś ma nie tak z postawą (czy u takiego dziecka da się swtwierdzić już wady postawy?).
    I tak wybieram się na kotrolkę do ortopedy, to go wypytam.

    Judi, Ty masz ubezpieczenie rodzinne w Ultramedicu? Bo jeśli tak, to mozesz iść z młodym do ortopedy za darmochę. Taki dość w porządku mi sie wydeje gość stamtąd (byliśmy u niego na biodrach).
    Sosno po pierwsze, Tymuś zarumienił sie z tych komplementów:-p:cmok:
    Pozatym wiadomo że ja obiektywna nie jestem i od początku uważałam syna za najpiękniejszego na świecie;) hehe
    aha-pytałam o to ubezpieczenie kiedyś, ale ja mam kartę na moje nazwisko i dziecko niestety się nie łapie
    Tymek też chodzi z wypiętym brzuszkiem:ehem: a że ma co wypinać to już w ogóle wygląda jak w ciąży:D
    Anisiu wózek ma super kolorek i ta minka Piotrusia-taka zadziorna:D
    Dziecię me pójdzie spać chyba koło 22 bo stał z drugiej drzemki o 17:30:rolleyes:



    jowisz - 2009-08-11 19:26
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      a tak z innej beczki. podoba wam się nowa moda z przyczepianiem "rejestracji" z imieniem dziecka do wózków ?
    bo mi jakoś nieszczególnie:rolleyes:



    Sosnowa - 2009-08-11 19:35
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 13690086) Kąpiel dziś była długa, Ola szalała, że coś niesamowitego, mało takiej rączki od prysznica nie odkręciła :rotfl: łazienka zdecydowanie się jej podoba :ehem: ;) A ja mam problem z Łuśką. Ogólnie to jest twarda baba i niewielu rzeczy się boi. Ale prysznica panicznie. Trzęsie się, płacze, tuli, ucieka... Koszmar totatlny... a położyć się w wanience do opłukania główki też nie nie pozwala...

    Cytat:
    Napisane przez jowisz (Wiadomość 13690266) u mnie pakowanie zaczynam zawsze od wepchnięcia poduszki w norę drapaka :hahaha: Filemon jak widzi co się święci (wystarczy wyjąć torby i zacząć się krzątać) to włazi w tę dziurę bo on nigdzie nie jedzie,i może o nim zapomnimy:hahaha: potem trudno go wygrzebać. :hahaha::hahaha:
    Cytat:
    Napisane przez jowisz (Wiadomość 13690388) a tak z innej beczki. podoba wam się nowa moda z przyczepianiem "rejestracji" z imieniem dziecka do wózków ?
    bo mi jakoś nieszczególnie:rolleyes:
    A wiesz, że ja właśnie dziś wieczorem poraz pierwszy widziałam takie cuś? :hahaha: Nie wiedziałam, ze to nowa moda.. Pomyślałam, ze śmieszne, ale ja bym nie przypięła.

    Co do tych bandziochów, to widzę, że nie tylko moja tak się nosi :D tak się własnie głowiłam nad tym, czy to popularne wśród młodzieży.

    Sto lat w dobrym zdrówku i szczęściu dla Karlolka...!!



    anka1900 - 2009-08-11 19:43
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Jowiszku dla mnie ta rejestracja z imieniem to kiczowata, najczęściej widuję je przypięte do x-landerów, to badziewne wg mnie, ja niekoniecznie chcę , żeby obce tłumy wiedziały jak moje dziecie się zwie :nie::nie::nie:
    ps co to jest ten drapak dla Fila? to takie cos gdzie ostrzy pazury? czy taki azyl koci? pytam bo moje podwórkowce idą na żywioł i zawsze sobie cos tam znalazły do drapania i chowania

    uwaga właśnie looknęłam Kasiulka jak paw stawia piwo za krzesełko ;) jupi



    jowisz - 2009-08-11 20:03
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      fak, Kasia, ale ty masz farta :D

    Aniu taki mamy drapak dokładnie:
    http://www.leoland.pl/?link=productC...tId=11&idCat=2

    tylko w chwili obecnej skręciliśmy tylko dwie półki.



    anka1900 - 2009-08-11 20:16
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      To Jowiszku juz czaję jak to Filemon sobie skika po półeczkach;)
    tak Kasiulka to rekin allegrowy :hahaha::hahaha::hahaha:
    teraz pewnie puści się w tany Smykowo, Bartkowe :ehem::ehem::hahaha:

    Takuśna z tym podpisem do suwaczka , to musisz gdzies wstawić tekst, w tą długą ścieżkę dostępu ;) sprawdź sobie jak masz w tamtych poustawiane, gdzie to wpisać;)



    jowisz - 2009-08-11 20:38
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      ale tu pusto ostatnio. ale może i lepiej, jutro wyjadę, wrócę za prawie 2 tygodnie i niewiele będzie do nadrobienia :p:



    Kasiulka22 - 2009-08-11 20:40
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez jowisz (Wiadomość 13690266) a ja olałam dziś pakowanie, jutro się tym zajmę, najwyżej czegoś zapomnę :D
    wyjedziemy koło południa, tak żeby Iga pospała w samochodzie więc powinniśmy się wyrobić z załadunkiem.
    u mnie pakowanie zaczynam zawsze od wepchnięcia poduszki w norę drapaka :hahaha: Filemon jak widzi co się święci (wystarczy wyjąć torby i zacząć się krzątać) to włazi w tę dziurę bo on nigdzie nie jedzie,i może o nim zapomnimy:hahaha: potem trudno go wygrzebać.
    ómarłam :rotfl:

    Cytat:
    Napisane przez jowisz (Wiadomość 13690388) a tak z innej beczki. podoba wam się nowa moda z przyczepianiem "rejestracji" z imieniem dziecka do wózków ?
    bo mi jakoś nieszczególnie:rolleyes:

    O pierwsze słyszę Jowiszku :eek: ja też bym nie nałożyła czegoś takiego, bo podobnie jak Ania nie mam ochoty żeby każdy czytał jak moje dziecko się nazywa.

    Baby, obserwowałyście :> o Wy :D hihihi of course stawiam wszystkim. Dla ciekawych krzesło poszło za 471,66 zł :D udało się :jupi: zacieszam bo ja z przesyłką dałam za nie 500 coś zeta już nie pamiętam, więc :D ;) do końca zastanawiałam się nad sprzedażą, ale jak Ola będzie za bigaśna do leżaczka to coś wykombinuję, bez problemu, wybór jest ogromny, a to krzesło stało u mnie i naprawdę zbierało kurz :ehem:

    Sosno, mnie noworodki się podobają. Są takie kruche, malusieńkie. Oczywiście uważam, ze uroda u takich maluszków też jest zróżnicowana, choć każde dziecko ma w sobie coś. Również jak Judi bezkrytycznie uważam mą Olę za najpiękniejszą dzidzię :love: ;)

    A odnośnie zakupów to już szperam na All, sklepy zdecydowanie mi nie służą. W Wójciku zostawiłam 300 zł, więc lepiej dam sobie spokój :hahaha: przesyłka na All mi taniej wyjdzie :hahaha: ;)



    anka1900 - 2009-08-11 20:42
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasiulko ja nie obserwowałam aukcji krzesełkowej, ja przeciez licytowałam :hahaha::hahaha::hahaha:



    jowisz - 2009-08-11 20:51
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 13691510) Baby, obserwowałyście :> o Wy :D nie, nie. jak Ania napisała, że stawiasz to szybko wlazłam w zakończone aukcje i sobie cię od razu wykukałam :p::D

    ---------- Dopisano o 21:51 ---------- Poprzedni post napisano o 21:49 ----------

    Cytat:
    Napisane przez anka1900 (Wiadomość 13691552) Kasiulko ja nie obserwowałam aukcji krzesełkowej, ja przeciez licytowałam :hahaha::hahaha::hahaha: ojej, dostałaś maila z cyklu "niestety nie wygrałeś". tak ci współczuję :D



    anka1900 - 2009-08-11 20:53
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      tak Jowiszku dostałam smutnego e-maila :hahaha::hahaha::hahaha:: hahaha:, na otarcie łez buszuje po allegro na sandałach jestem, może coś ciekawego wyczeszę, bo mam tylko jedne, które mi nie uszkadzają stopy



    jowisz - 2009-08-11 20:58
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez anka1900 (Wiadomość 13691794) tak Jowiszku dostałam smutnego e-maila :hahaha::hahaha::hahaha:: hahaha:, na otarcie łez buszuje po allegro na sandałach jestem, może coś ciekawego wyczeszę, bo mam tylko jedne, które mi nie uszkadzają stopy ja już śmigam w żółtych wojasach, bomba :D jedyne co to w każdych japonkach muszę usunąć zawsze tę miękką osłonkę co to niby ma nie obcierać. chyba. bo nic mi takiej krzywdy nie robi jak to małe gówno między palcami :hahaha:



    anka1900 - 2009-08-11 21:02
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      a mnie w japoneskach, ociera nie ten klin między paluszkami tylko te dwa paski dalsze utrzymujące stopę w ryzach, masakra co ja się mam z moimi nóżkami, chyba jakieś zdrowotne obuwie musze sobie kupić :hahaha::hahaha::hahaha: albo klapki ogródkowe Tymka :hahaha::hahaha::hahaha:



    jowisz - 2009-08-11 21:06
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez anka1900 (Wiadomość 13692052) albo klapki ogródkowe Tymka :hahaha::hahaha::hahaha: :hahaha::hahaha::hahaha:

    no wiesz, widziałam takie u mnie na mieście :hahaha:



    anka1900 - 2009-08-11 21:11
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      trzymajcie sie dowcipnisie :hahaha:
    do jutra
    komu w drogę, temu pakowanie :p: Jowiszku



    jowisz - 2009-08-11 21:14
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez anka1900 (Wiadomość 13692289) trzymajcie sie dowcipnisie :hahaha:
    do jutra
    komu w drogę, temu pakowanie :p: Jowiszku
    tia. mąż mnie się tu pytał dopiero co czy jakiś koc na plażę bierzemy. oświeciło mnie żeby pamiętać o kostiumie :hahaha: zapomnę czegoś to pewne :D ale kto by się takimi pierdołami przejmował. też zaraz spadam bo same tu chyba siedzimy :>



    mrówk@ - 2009-08-12 06:59
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Witam wszystkich po dłuuugaśnej przerwie.
    Może mnie już zapomniałyście, ale ja ciągle myślę co tam u Was, że Wasze dzieciaczki zasuwają pewnie jak strzały.
    Żałuję strsznie że nie mam czasu wchodzić na wizaż - to z powodu przebudowy domu - już mi to wychodzi bokiem.
    Przygoniły mnie oczywiscie zmartwienia, niestety.
    Nie wiem czy któraś z Was jeszcze ma takie kłopoty - nieprzespane noce. Ja jeszcze od urodzenia Grzesia ani jednej całej nie przespałam, ale 3 podubki jest ok. Problem w tym że ostatnio jest ich mnóstwo. Nawet cyc nie pomaga. Grześ ciągle piszczy przewraca się z boku na bok, popłakuje. Mąż twierdzi że to moja wina bo nie daję mu kaszi wieczorem, tylko cyca i jest głodny. Ale to jest drugi problem - Grześ jest niejadkiem. Jak uda mi się opchnąc mu cały (mały) słoiczek czegoś to jest sukces. Kaszy zjada po 50 - 100 ml przy czym ta 100 zdarza się rzadko. Waży 8,5 kg. Wydaje mi się że to jest w normie, chociaz już sama nie wiem. Od 3 mies przybyło go tylko pół kilo. Ciągle jest na cycu i to jest jego ulubione jedzenie. Gryzie mnie czasem strasznie i mam ochotę już go odstawiać ale jak? Wydaje mi się że wtedy nic już nie będzie jadł. No i co ja zrobie w nocy? Wieczorem zresztą tez zasypia przy cycu. A pomyślec że go nauczyłam zasypiac w łózeczku a przez tą cholerną rozbudwę wszystko szlag trafił. Macie jakieś rady dla mnie? Chociaż napiszcie że to minie i że ja też się wreszcie wyśpię. :)



    anka1900 - 2009-08-12 07:28
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      hello
    Mrówka 8,5 kg na bobasa rocznego to chyba mało popatrz jak centyle mu lecą, sam cyc to za mało w tym wieku, to jest moje zdanie, Miki 13-to miesieczniak, to zjada juz dwu daniowy obiadek jak jest w schemacie żywienia dla bobasów karmionych piersią, to wybudzanie w nocy może mieć faktycznie związek z głodem, Miki dostaje kaszę na gęsto przed kąpielą ilość tak ok, 200 ml, po kąpieli czasem jeszcze cyca pomiętosi, w nocy się nie budzi na jedzenie już z pół roku, no czasem około 4 się rozbudza to mu daję cyca i dalej do snu się układa, współczuję synka niejadka,
    mam pytanie czy on nic nie chce z Waszego talerza? bo chyba nasze wizażowe dzieciaki to sie bardzo garną do jedzenia dorosłych?
    pogadaj z pediatrą, przecież Grześ to już duży chłopak i nie może być na cycu i minimalnych ilościach słoiczkowych, Miki rozszarpuje kotleciki swoimi zębiskami ale mnie nie gryzie, jakby miał takie zapędy to ekspresem zakończyłabym przygode z karmieniem ssaka

    zobacz ile rzeczy już powinno być w jadłospisie naszych dzieciaczków

    http://www.osesek.pl/podstawy-zywien...iac-zycia.html

    dodam , że Miki pochłania wszystko, a dobije niedługo już chyba 12 kg;) to taki Grześ to w porównaniu z Mikim to kruszynka:)

    Mrówka już sprawdziłam 8,5 toż to centyl minimalny
    Miki ma az 90, a 8,5 kg to Miki miał w listopadzie



    Judi21_84 - 2009-08-12 07:55
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      hello
    Kolejny długiiii dzień przede mną:cool: Młody wstał o 7, dopiero 9 a ja sie czuję jakby conajmniej już 13 była;) Ja już z welą zrobioną, ubrana i normalnie się nudzę;) idę jakąś zupę umęczyć
    jeszcze dzisiaj tz na meczyk jedzie więc całyyyyyyyyyy dzień sama:rolleyes:

    Przepraszam czy wy się śmiejecie z plastików mojego Tymka...??:hahaha: Muszę przyznać że wzbudza w nich wielkie zaciekawienie:D wszyscy się śmieją-przede wszystkim z wielkości owych pantofelków:-p

    co do bobasów-w zeszłym roku jak Tymek był noworodkiem to zachwycała mnie znaczna większość takich maluchów. W tym roku... mamy bobasa w dalekieeeeeejjjjj rodzinie i mi się nie podoba:nie: I się właśnie zastanawiałam że ktoś mógł to samo myśleć o Tymku jak był mały, teraz w zasadzie też;) no cóż życie:ehem:



    wersta - 2009-08-12 08:24
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Mrówko przeszłabym się na kontrolę do lekarza na Twoim miejscu. wydaje mi się, że mały wyje z głodu. ma bardzo niską wagę i pierś jak Anka pisała to stanowczo za mało dla roczniaka. nie zaniedbuj tego! kiedy ostatni raz byłaś z nim u pediatry? przyznam, że już wcześniej byłam zdziwiona Twoim podejściem, gdy Grześ miał ponad pół roku i miał problemy z poruszaniem się (pamiętam o pozycji na brzuchu), a Ty nic z tym nie robiłaś. idź na konsultację, bo skrzywdzisz dziecko.



    Kasiulka22 - 2009-08-12 08:38
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez anka1900 (Wiadomość 13691552) Kasiulko ja nie obserwowałam aukcji krzesełkowej, ja przeciez licytowałam :hahaha::hahaha::hahaha: No racja przecież :rotfl: :D

    Mróweczko współczuję takiego słabego jedzenia Grzesia. Ola ostatnio wcina niesamowicie. np. wczoraj:

    ok 4 rano - flaszka mleka
    ok.6 rano kolejna flaszka mleka
    ok.9 kaszka
    ok13:30 micha zupy
    ok 16 jajecznica z kromka chleba i szynka
    ok19 wielki serek dla dzieci

    w miedzy czasie podżera chrupki, paluszki, biszkopty i wszystkim z talerza co tylko zobaczy. Wazy chyba ( bo ważymy tak prowizorycznie na domowej wadze ok. 10.600g).

    Tak w ogóle to bry baby.

    Dostałam @ w nocy i zdycham, wzięłam nurofen i chyba wreszcie zaczyna działać :D



    mrówk@ - 2009-08-12 09:06
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Dzięki za odzew
    Grześ niby jest zainteresowany tym co jedzą dorosli. ALe też je niewiele. Np ostatnio się zaczął wyrywać po 3 łyżeczkach pomidorówki. Jak mu daję chleba z jakąś wędlina to dziobka otwiera ale wszystko przetrzymuje w buzi, a potem nie umie się tego pozbyć. Czasem sam wypluje a czasem ja mu wyciągam z buzi bo się boje że się zakrztusi.
    Wszystcy mi mówią że strasznie źle zrobiłam że go nie nauczyłam pić z butli. Bo tak to by osuszył buletkę kaszy i już.
    Wersta, ja rozmawiałam z moim rodzinnym lekarzem na temat rozwoju ruchowego Grzesia. Powiedział że dziecko się rozwija prawidłowo a ja jestem nadrważliwa. Że po prostu on będzie później chodził, ale w normie. Teraz raczkuje, wstaje przy kanapie. ale sam jeszcze nie stoi. Boje się że zostanę uznana za przewrażliwioną matkę co z głupotą pędzi do lekarza. A z drugiej strony jeszcze bardzije się boję że moge zrobić krzywdę Grzesiowi.
    W ogóle to mam wrażenie że jestem złą matką, która nie potrafi zrozumieć swojego syna i niczego go nauczyć. A tak bardzo chciałabym miec jeszcze jedno dziecko. Ale chyba nie powinnam.



    dorbar - 2009-08-12 09:45
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Witajcie Dziewczyny.
    Znowu się nudzę w pracy, masakra.

    Dziewczyny, ja podobnie jak Mrówka mam problem z Alą bo ona nie chce jeść, jednak z tą różnicą, że ona przesypia całe noce. Kiedyś jadła duże porcje obiadków i wydawało mi się, że aż za duże i był z niej ciągle pączuś, ntomiast teraz zdarza jej się też zjeść dużą porcję,ale raczej nie je nawet połowy z tego. A obiadkóe dwudaniowych to nie jada wcale. Martwi mnie to, że taki niejadek się z niej zrobił. Kaszkę i chlebek je z apetytem, ale z obiadkami i owocami jest gorzej. Je w cigu dnia chrupki, biszkopyt, ale w nich nie ma witamin, które są potrzebne. Do tego wydajemi się strasznie blada, a przecież codziennie jest na spacerku.
    Nie mam pojecia ile teraz waży, jak była w szpitalu jakieś 2 miesiące temu to ważyła8,800. Będę musiała pójść z nią do pediatry. Ale na szczęście humorek jej dopisuje. No i super, że noce przesypia i na noc pije tylko mleczko, nie chce jeść kaszki.
    A jeśli chodzi o karmienie cycem to już prawie wcale nie chce, jeszcze tylko raz dziennie się zdarza, że ją karmie.

    Kasiulko współczuci @, ja też dostałam przedwczoraj, ale cieszę się bo na weekend nie bedę już miała.

    Własnie gadałam z H, tak się źle poczuł, że zasłapł w pracy, idzie do lekarza. Wczoraj zamęczałam go śpiewem. Alicja na roczek dostała szczeniaczka uczniaczka i tak mi się spodobała piosenka "ciasto lep", że ciagle to śpiewałam.

    Mrówko jeżeli jesteś czegoś niepewna to się nie przejmuj tym, że ktoś uzna Ciebie za przewrażliwioną matkę tylko idz jeszcze raz do lekarza, albo skonsultuj się z innym , najważnijesze jest by Grzes byl zdrowy a nie to co inni pomyślą.

    Anka wydrukowałam sobie tą listę produktów i porównałam z tym co Ala dostała i powiem Wam, ze ona nawet połowy nie dostaje z tego. Gdybym robiła tak jak kazała mi jej pediatra (na NFZ) to dostawałby nadal tylko ziemniaka, buraka i jabłko bo ona dopiero po roczku kazała tak dawać.

    ---------- Dopisano o 10:45 ---------- Poprzedni post napisano o 10:08 ----------

    Sto lat dla Karolka :)



    Sosnowa - 2009-08-12 09:51
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      [QUOTE=Kasiulka22;13691510

    Sosno, mnie noworodki się podobają. Są takie kruche, malusieńkie. Oczywiście uważam, ze uroda u takich maluszków też jest zróżnicowana, choć każde dziecko ma w sobie coś. Również jak Judi bezkrytycznie uważam mą Olę za najpiękniejszą dzidzię :love: ;)

    [/QUOTE]

    Ja uwielbiam noworodki - są rozkoszne, ale baaaaaaaardzo rzadko są ładne.
    Nigdy mnie dzieci nie zachwycały. Dopiero teraz mnie rozbrajają, ale takie do wieku Łucji, nie dalej :hahaha:

    Mrówko, nie wyzywaj się od złych matek :> Idź faktycznie do lekarza. koniecznie. Lepiej chyba zostać uznanym za przewrażliwioną niż parę miesięcy/lat później zostać zruganą za zaniedbanie.
    Spokojnie, trzeba nad Grzesiem popracować.
    Zresztą ja też musze popracować nad jadłospisem mojego bobasa. Bo np. wypięła się na jajka. Jajecznicy nie tknie, a jak zmieszam jajko z czymś innym, to nie chce jeść. Zresztą parę innych poważnych uchybień też widzę... młoda jest wybredna po mamusi :mur:



    Mała75 - 2009-08-12 10:18
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      a u mnie dzis znow pozna drzemka...budzilam Maje o 8.30 zeby mi znow grafiku dnia druzgocąco nie przestawila :hahaha:
    zupe jej juz ugotowalam, porzadki w chalupie tez zrobione :ehem:
    lekko mnie dzis dziecko wnerwilo bowiem potrzebowalo 3 pieluch w ciagu pol godz :eek: :mdleje: dobrze, ze dady...:hahaha:

    Cytat:
    Napisane przez jowisz (Wiadomość 13690388) a tak z innej beczki. podoba wam się nowa moda z przyczepianiem "rejestracji" z imieniem dziecka do wózków ?
    bo mi jakoś nieszczególnie:rolleyes:
    hmmm, mi sie podoba ale nie do wozkow :> mam taka rejestracje w aucie na tylnej klapie szyby :D fajnie wyglada :ehem: ale w wozkach jakos dziwnie...

    Judi - ja sie nie smieje z pantofelkow ogrodowych Tymka :nie: sama chcialam kupic takie Majce nad morzem ale z jej rozmiaru byly tylko czarne...:(

    Mrowko - ja tez bym poszla z Grzesiem do pediatry, ale innego niz bylas wtedy :ehem: wg mnie jest juz na tyle duzy, ze powinien jesc duzo innych rzeczy procz mleka mamy i to od dawna. w tym wieku dzieci sie juz buntuja przeciw bobasowemu jedzonku na rzecz doroslego :ehem: Maja co prawda jeszcze roczku nie ma ale od dawna oprocz swojej zupki wyzera z naszych talerzy ;) napewno nie jada wielu produktow bo ma skaze bialkowa, ale mimo to probuje jej dawac prawie wszystko. nie obwiniaj sie, ze jestes zla matka lub, ze jestes nadwrazliwa tylko zabierz malego do dobrego lekarza. zobaczysz, wszystko bedzie dobrze :cmok:



    Sosnowa - 2009-08-12 10:28
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      A skoro my o jedzeniu gadu-gadu, to próbowałyście może kaszki "Zdrowy brzuszek" NEstle? Ostatno wypatrzyłam taki cuś ...



    Kasiulka22 - 2009-08-12 10:29
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Hej baby

    Pierwszy spacer za mną, właśnie wcinam śniadanie i odpoczywam, łapię chwilę :D ;)

    Sosnowa Ola z jajkiem ma totalnie odwrotnie, jak tylko widzi że ktoś je jajecznicę, omlet, tak piszczy, stęka, że ściany się trzęsą :D ;)

    A wiecie jakie jazdy miałam z tym wózkiem, nie miałam jak Wam napisac, bo Ola na mnie wisiała. Wczoraj przyjechał kurier z ups i powiedział, że wózka nie weźmie bo ma być w kartonie, a ja cały wózek okleiłam najpierw folią bąbelkową, obłożyłam gazetami, bardzo dużą ilością, takich stron pomiętych w kulki i owinęłam folią czarną nieprzeźroczystą. Jak baba mi wysłała ten wózek był tylko w folii przeźroczystej. Zadzwoniłam więc po dhl bo od nich taki wózek dostałam to sobie pomyślałam, że mi wezmą. Chłopak młody powiedział mi że teraz wsio im się w przepisach pozmieniało ale może wziąć tylko zapłacę za nie standard i zapłaciłam 80 zł... :cool: ale już w tyłku to miałam, niech mi jedzie ten powóz ;)

    Mróweczko zawsze lepiej być przewrażliwioną niż coś przeoczyć. Wiadomo, że każda mama chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Próbuj do skutku zachęcać Grzesia do jedzenia może trafisz na coś co mu niesamowicie posmakuje :ehem:



    Cestia - 2009-08-12 10:33
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Chwilka wolnego na wizaż i kawkę bo mała poszła spać :D Ach jak miło :cool:

    Cytat:
    Napisane przez jowisz (Wiadomość 13689931) czy tylko ja jestem tu wygodna ?:hahaha: sama z zakupów to mogę kupić pół razowego z ziarnami i mleko do kawy:hahaha: zawsze zakupy robię z małżem, przeważnie samochodem, albo on pcha wózek :D tzn. pchał bo kosz w uno był jak bez dna, ten w inglesinie jak to w parasolce malutki. Ja do marketu nigdy nie jadę bez męża... wszak nie mam prawka :p: Ale ogólnie NIENAWIDZĘ robić zakupów i np do sklepiku osiedlowego czy na targ po warzywa wysyłam TŻta :hahaha: Ostatnio sama to kupiłam śmietanę z 2 tyg temu, bo nie miałam jak skończyć obiadu :cool::rotfl:

    Cytat:
    Napisane przez jowisz (Wiadomość 13690388) a tak z innej beczki. podoba wam się nowa moda z przyczepianiem "rejestracji" z imieniem dziecka do wózków ?
    bo mi jakoś nieszczególnie:rolleyes:
    Widziałam w zeszłym roku takie cuś... 001LENA :hahaha: Akurat byłam na spacerze z siorą i umierałyśmy ze śmiechu. W życiu bym czegoś takiego nie przyczepiła, jak dla mnie to obciach. A, no i myślałam że tylko ta laska taka nawiedzona była... a tu moda powiadasz :hahaha:

    100 lat dla nowego roczniaczka Karolka!!!!!! :cmok:

    Mrówko, nie smuć się :glasiu: Musisz być silna, wziąć się w garść i coś z tym wszystkim zrobić. Tak jak piszą dziewczyny, wizyta u pediatry nie zaszkodzi! Ze swojej strony proponowałabym przyzwyczajanie do mleka modyfikowanego i odstawianie od maminego cyca :ehem: Ja dopóki karmiłam (do 10 m-ca), też nie miałam w pełni przespanych nocy. Mati również nie umiała jeść z butelki i baaaardzo powolutku uczyłam ją pić z kubka niekapka (takiego z miękkim ustnikiem, coś a`la połączenie butli z kubkiem). Kiedy udało jej się kilka razy zaczęłam podawać małe ilości mleka modyfikowanego i po paru dniach mała tak je pokochała, że aż piszczała z radości na jego widok :cool: Co podajesz Grzesiowi na obiadek? Jeśli te bobasowe zmielone papki, to może mały buntuje się i nie chce takiego jedzenia? Zapewne już ma ząbki więc świetnie sobie poradzi z mniej rozdrobnionym jedzeniem. Moja Matylda praktycznie nie je żadnych papek... wszystko w kawałkach. A niektóre pewnie pamiętają jakie miałam początkowo problemy z jej jedzeniem :rolleyes:
    Głowa do góry!




    Kasiulka22 - 2009-08-12 10:34
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Sosnowa (Wiadomość 13697726) A skoro my o jedzeniu gadu-gadu, to próbowałyście może kaszki "Zdrowy brzuszek" NEstle? Ostatno wypatrzyłam taki cuś ... Próbowałyśmy :ehem:

    Kupiłam dla Oli 8 zbóż. Taka sobie, bo mnie wnerwiała ;) że trzeba ją mieszać z mlekiem modyfikowanym :ehem: i w smaku taka też nie za bardzo :nie: ja więcej nie kupię.



    Cestia - 2009-08-12 10:46
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Dorbarku, na moje oko, jeśli Ala je biszkopty, chrupki itp to po prostu nie ma później miejsca na owoce i warzywa :ehem: Może spróbuj jej ograniczyć słodycze i inne bezwartościowe zapychacze na rzecz czegoś z witaminkami? Może przez to jest taka blada? :noniewiem: Kiedyś pisałaś, że mała ma anemię a nie jest blada... może to się objawia bladością po pewnym czasie? Wizyta u dobrego pediatry powinna Ci wyjaśnić sprawę.

    A tak w ogóle podobno dzieci uczące się chodzić/mówić tracą trochę zainteresowanie jedzeniem :ehem:

    Sosnowa, ja nie próbowałam jeszcze. Ale coś kiedyś chyba Jowiszowa pisała, że kupiła Idze.

    Ja kupowałam wielozbożową kaszkę z Bobovity, Mati ją uwielbia dałaby się za nią pokroić, a od jakiegoś czasu u nas jej po prostu NIE MA... i to nigdzie :mur: Nie wiem czy wycofali czy co :noniewiem:



    Sosnowa - 2009-08-12 11:11
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      no moja właśnie trochę straciła zainteresowanie.... zachowuje się jakby nie miała czasu na jedzenie :mdleje:



    Mała75 - 2009-08-12 11:19
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      boszzz znow zapomnialam...

    100 lat dla Karolka :winko::roza: duzy buziak :cmok:

    to dlatego, ze juz nie ma listy na poczatku :> pewnie o ostatnim roczniaku - mojej Majce juz nikt nie bedzie pamietal :hahaha:

    a co do zakupow...wiec ja robie sama jak ide na spacer a potem wracam razem z tz do domu po jego pracy i on je niesie :D sama nie dalabym rady bo ja ide z Maja na rekach z garazu (tam trzymam wozek). wiec nie wyobrazam sobie jeszcze niesc zakupow :nie: u mnie jak u Anki-tz tak zarobiony, ze nie ma kiedy pierdnac...2 razy dziennie jedzie do pracy i w zasadzie to jest tylko na obiedzie i kapieli malej :( czasem zdarza sie, ze razem robimy ale to w weekend :ehem:
    ja nienawidze teraz chodzic do sklepow bo jak mam pchac wozek i w drugiej rece trzymac koszyk to wrrrr :mur:



    Kasiulka22 - 2009-08-12 11:19
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Jak mnie baba od krzesełka wnerwiła!!!!!! Napisała mi abym podała jej dokładne wymiary krzesełka do wysłania celem ustalenia kosztów wysyłki z kurierem ups. Chyba na aukcji wyraźnie jest napisane 50 zł co zaakceptowała poprzez licytację u mnie, trzeba było przed licytacją pytać. Poza tym krzesełko też jest bardzo duże a na pewno nie rozkręcę go z męże na czynniki pierwsze, więc też zabulę. Jak mnie tacy ludzie wnerwiają, odpisałam jej kulturalnie acz dosadnie co o tym sądzę. :gun: Teraz dopłaciłam do wózka 30 zł ze swoich a ta będzie mnie posądzać o wyłudzanie na wysyłce.



    Mała75 - 2009-08-12 11:45
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasia - nic mi nie mow :mad: jak mnie tacy ludzie wkurzaja to cos niesamowitego :baba: ja mam teraz wystawiony lezaczek i karuzelke na licytacje. jest po 17 obserwujacych i chyba 8 osob licytuje :ehem: jakas baba mnie wczoraj pyta, jaka jest cena minimalna :> po kiego grzyba pytam, chcesz kupic to licytuj za tyle ile mozesz i chcesz dac. inna z kolei chce zebym skonczyla aukcje przed czasem :mdleje: jasne a pozostalych licytujacych wywale na zbity pysk :eek: ja mam nadzieje, ze beda sie lac i cena przekroczy minimalna :p:



    Judi21_84 - 2009-08-12 11:57
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Mała widziałam te buty w deichmanie i CCC, my kupiliśmy w jakimś dużym sportowym w CH.:ehem:
    Kasiula współczuję...:cool:
    Jak sprzedawałam ostatnio zabawkę to też babka mi pisze za ile chcę ją sprzedać-a ja jej ze nie mam pojęcia i niech się sprzeda za tyle ile ludzie wylicytują:rolleyes: .

    My po spacerku, Tymek ze względu na wstawanie o 7 ma dwie drzemki, więc wczoraj poszedł spać koło 21:30. Wcale mi to nie pasi ale co zrobić...
    Nie da się go przetrzymać, jęczy, marudzi iw ogóle nie do życia jest.

    Na wieś jedziemy jutro bo z powodu tego deszcze specjalnie mi się nie spieszy z podróżą, bo co tam Tymek będzie robił jeśli po trawie nie będzie mógł chodzić.

    Kasztany już dzisiaj 3 były:rolleyes: Ślina leci strumieniami, śmierdzi mi to zębami, zaglądałam wczoraj w paszczę ale gdzie tam-nic nie widzę... ciekawe, akurat fajnie się składa bo ostatnio na wsi też szły zęby i przyjechałam zorana jak rzadko ;)



    Mała75 - 2009-08-12 12:05
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Judi - teraz juz mi sie nie oplaca kupowac, moze w przyszlym roku :rolleyes:
    a Maja od 2 dni nie wstaje mi o 7 :> znaczy budzi sie, slysze, ze gada ale za pare minut jest cisza i jak ide zobaczyc to ona spi :cool: oczywiscie nie na poduszce tylko gdzies w nogach lozka, obłożona miśkami :hahaha:
    pozyjemy, zobaczymy czy to chwilowa niedyspozycja czy tak zostanie



    anka1900 - 2009-08-12 12:16
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      hej
    ja już po spacero-zakupach ;) , Miki w odmętach łóżeczkowych a ja co myk kawa i wizaż
    Judi , mam to samo niedawno mówiłam do koleżanki że Miki sie nie ślini, wszystkie śliniaki juz ze 3 miesiące jak leżakuja poprane, a tu znowu potoki śliny, bluzka mokra bez śliniaka :nie:
    Kasiulko mam czasem takich kupujących pierdołowatych, wszystko wyraźnie opiszę co i jak w aukcji, to jeszcze jakiś bzdet wymyślą, na razie opchnęłam co sie dało, poszły i sandałki bobbie shoes i moje bieliźniarskie niewypały;) lubię jak szybko mi nikną aukcje i ludziskom sie spieszy to wpłata ekspresowa :jupi::jupi::jupi:
    no i dlatego sie pytałam jak to z firmami kurierskim jest, jak to sie pakuje i wysyła, i która firma najtańsza, :confused: bo na poczcie to oczywiście drogo , ale pakuję jak mi sie podoba, chociażby w samą folię ;)
    Mrówk@ nie załamuj się , tak jak piszą dziewczyny, potrzeba innego pediatry, ktory na spokojnie wyjaśni Ci Twoje rozterki, wiem że dobrze nam radzić bo nasze dzieciaki to raczej te z pożeraczy;) a nie niejadków, co do mleka modyfikowanego w czystej postaci to juz chyba nie ma potrzeby, żeby przyzwyczajac Grzesia do butli, kasza wystarczy takie jest moje zdanie, ja bynajmniej nie bede Mikiemu rozrabiac mleka ,jak pożegna sie z cycem za chwilę;) na dobranoc bedzie kasza i łożeczko ;)

    muszę sie przyznac że tęsknię za kasztanami w mega twardej postaci małozapachowej ;) codziennie rano budzi mnie swąd dobiegający z pokoiku, wolający czas na kąpiel , bo chusteczka nie da rady:hahaha::hahaha::haha ha::hahaha: wyczyścić :upa: :hahaha::hahaha:

    a ja zawsze piszę do allegowiczek,ze swoją propozycją, jak widze że któryś raz cos wystawia bez rezultatu, oczywiście moja cena ich często nie satysfakcjonuje, wiec czekam spokonie, aż zmiękną ;) to oczywiście jak na czymś mi mega nie zalezy;)



    Judi21_84 - 2009-08-12 12:17
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Chodzący Tymek:)
    http://www.youtube.com/watch?v=dHrvP1JXHI4
    już widzę ze cosik nie działa, muszę nad tym popracować :D



    Cestia - 2009-08-12 12:17
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      U nas też nastały kasztanowe dni :mur: Wczoraj po 3 przebieraniu zajrzałam do dziobka i coś się dzieje w okolicach dolnej prawej czwórki. W nocy wstaję po kilka razy... boszzzz kiedy skończy się ten zębowy armagedon? :mad:



    Judi21_84 - 2009-08-12 12:21
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      działa :D



    Cestia - 2009-08-12 12:21
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Ale Tymek świetny :D A ta ucieczka na końcu :hahaha::D

    Kurcze, kiedy Mati tak będzie chodzić :rolleyes:;)



    anka1900 - 2009-08-12 12:22
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      ale Tymek zasuwa :jupi::oklaski:
    jejku jakie dzieciaki są elastyczne, no zobaczcie Tymek idzie, klęka, jaka to gibkośc, jakby z gumy był ;)



    Mała75 - 2009-08-12 12:27
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Judi - ale Tymek zasuwa, jak pijany zajac hehe :hahaha: i jakie wielkie kroki daje :eek: swietny jest :D

    nie wyobrazam sobie Majki chodzacej :nie: bede musiala za nia biegac ciagle bo ona tez sie wiecznie o cos rozbija na 4 a co dopiero na 2...



    piekło - 2009-08-12 12:36
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Jolcia Tymek jest niesamowity.Maciusiowi jeszcze daleko do chodzenia.Jakoś mu się nie śpieszy i dobrze mu na 4.

    Kumpela robiła mi włoski-trzeba było się doprowadzić do ładu bo w weekend oficjalny roczek Maćka.

    Kristi pamiętam kochana jak obie obawiałyśmy się że nie doczekamy do otwarcia Esculapa:)Zamknięty był do 10:)
    Maciuś też dzisiaj kończy roczek:ehem:
    Jakiś taki dorosły mi się wydaje :hahaha:



    Judi21_84 - 2009-08-12 12:41
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      on się tak cały czas zatacza:hahaha: chodzi w sumie od 2 tygodni i nadal znosi go na lewo/na prawo:hahaha:a wczoraj w sklepie - deichmanie jeździł pufą do mierzenia butów:hahaha: przez cały sklep przejechał i z poworotem. a jaki ubaw miał:D



    anka1900 - 2009-08-12 12:44
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Piekło wszystkiego najlepszego dla Maćka, niech nam rośnie zdrowy i duuuuży, sto lat :party:



    Judi21_84 - 2009-08-12 12:49
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Maciusiu sto lat!!!!!:cmok:



    Kasiulka22 - 2009-08-12 12:50
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Ola już po zupce i szaleje, za jakieś 40 minut pewnie drugi spacer i mam nadzieję druga drzemka.

    Odpisała mi ta babka co mnie wnerwiła, że ona patrzyła na ups i inny koszt jej wyszedł, nio to jej odpisałam że zobaczy jakie to krzesło jest :ehem: na pewno zapłacę 50 zł :ehem:

    ---------- Dopisano o 11:50 ---------- Poprzedni post napisano o 11:49 ----------

    Maciusiu Twoje zdróweczko :winko:



    dorbar - 2009-08-12 13:00
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Ale mnie łeb boli, masakra

    Cytat:
    Napisane przez Cestia (Wiadomość 13698054) Dorbarku, na moje oko, jeśli Ala je biszkopty, chrupki itp to po prostu nie ma później miejsca na owoce i warzywa :ehem: Może spróbuj jej ograniczyć słodycze i inne bezwartościowe zapychacze na rzecz czegoś z witaminkami? Może przez to jest taka blada? :noniewiem: Kiedyś pisałaś, że mała ma anemię a nie jest blada... może to się objawia bladością po pewnym czasie? Wizyta u dobrego pediatry powinna Ci wyjaśnić sprawę.

    Do pediatry na bank muszę się wybrać, wiem na 100%, że Ala będzie musiała mieć zrobioną morfologię. Boję się tego pobierania krwi, od czasu szpitala płacze straszliwie na widok lekrzy, a jak będzie kłóta to bedzie masakra, najchętniej to bym to podarowała, ale niestety nie mogę:mad:
    A jeśli chodzi o biszkopty i chrupki to w sumie nawet nie wiem ile i kiedy Ala ich je bo szczerze mówiąc to prawie cały dzień nie ma mnie w domu. Ja Ali daje je najczęśiej jak jesteśmy na spacerku.

    Cytat:
    Napisane przez Mała75 (Wiadomość 13698781)

    to dlatego, ze juz nie ma listy na poczatku :> pewnie o ostatnim roczniaku - mojej Majce juz nikt nie bedzie pamietal :hahaha:

    a co do zakupow...wiec ja robie sama jak ide na spacer a potem wracam razem z tz do domu po jego pracy i on je niesie :D sama nie dalabym rady bo ja ide z Maja na rekach z garazu (tam trzymam wozek). wiec nie wyobrazam sobie jeszcze niesc zakupow :nie: u mnie jak u Anki-tz tak zarobiony, ze nie ma kiedy pierdnac...2 razy dziennie jedzie do pracy i w zasadzie to jest tylko na obiedzie i kapieli malej :( czasem zdarza sie, ze razem robimy ale to w weekend :ehem:
    ja nienawidze teraz chodzic do sklepow bo jak mam pchac wozek i w drugiej rece trzymac koszyk to wrrrr :mur:
    o ostatnim roczniaku na bank bedą wszytskie ciotki pamiętały, bo Maja była oczekiwana przez nas wszytskie w zeszłym roku :)

    Ja w sobotę byłam na zakupach, Ala siedziała w nosidełku, który był w koszyku na zakupy, początkowo spała, ale jak się obudziła to nie chciała siedzieć już, więc poczatkowo ją nosiłam i pchałam wózek,ale to była masakra , więc znowu posadziłam ją w nosidelku, ryk był straszliwy. Więc wyciągnęlam ją i chodziła sobie po tesco, ale wiecie jak te zakupy wygladały, Młda co chwile coś ściągała z najniższych pułek, a jak się przy tym cieszyła :) Dobrze, że bart i brtowa byli z nami i pilnowali Ale jak skończyli ze swoimi zakupami.

    Cytat:
    Napisane przez piekło (Wiadomość 13700200)

    Maciuś też dzisiaj kończy roczek:ehem:
    Jakiś taki dorosły mi się wydaje :hahaha:
    sto lat dla Maciusia :)



    Kasiulka22 - 2009-08-12 13:58
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Zrobiłam mini rundę po osiedlu Ola śpi :jupi: pięknie padła :D



    kristi75 - 2009-08-12 14:54
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      cześć kobitki
    dziękuję wszystkim za życzonka dla Karolka

    muszę wam powiedzieć że mój Karolek ważył miesiąc temu niecałe 8 kg.
    teraz nie wiem jak pójdę na szczepienie to się dowiem
    Karolek z reguły dużo zjada choć od kiedy zrobiło się u nas lato to ma dużo słabszy apetyt i nie wiem czy to jest spowodowane tym upałem czy wychodzącymi ząbkami

    Cytat:
    Napisane przez piekło (Wiadomość 13700200)

    Kristi pamiętam kochana jak obie obawiałyśmy się że nie doczekamy do otwarcia Esculapa:)Zamknięty był do 10:)
    Maciuś też dzisiaj kończy roczek:ehem:
    Jakiś taki dorosły mi się wydaje :hahaha:

    piekło dokładnie ja nawet poszłam przed samym zamknięciem czy bym nie mogła wcześniej urodzić bo czułam już główkę między nogami no i miałam już 2 cm rozwarcie a oni kazali mi jeść tabletki dalej i cierpliwie czekać
    i przedłużyłam sobie tabletki do samego otwarcia eskulapa i zaraz 11 jechałam rodzić

    wszystkiego najlepszego dla Maciusia sto lat w zdrowiu i uśmiechu :roza::winko:

    i jeszcze spóźnione ale szczere życzenia dla tych solenizantów co nie miałam możliwości złożyć w terminie :D:roza::winko:




    leleth - 2009-08-12 14:58
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Sto lat dla Karolka i Maciusia :)
    Cytat:
    Napisane przez mrówk@ (Wiadomość 13695088) Nie wiem czy któraś z Was jeszcze ma takie kłopoty - nieprzespane noce. Ja jeszcze od urodzenia Grzesia ani jednej całej nie przespałam, ale 3 podubki jest ok. Problem w tym że ostatnio jest ich mnóstwo. Nawet cyc nie pomaga. Grześ ciągle piszczy przewraca się z boku na bok, popłakuje. Mąż twierdzi że to moja wina bo nie daję mu kaszi wieczorem, tylko cyca i jest głodny. Ale to jest drugi problem - Grześ jest niejadkiem. Jak uda mi się opchnąc mu cały (mały) słoiczek czegoś to jest sukces. Kaszy zjada po 50 - 100 ml przy czym ta 100 zdarza się rzadko. Waży 8,5 kg. Wydaje mi się że to jest w normie, chociaz już sama nie wiem. Od 3 mies przybyło go tylko pół kilo. Ciągle jest na cycu i to jest jego ulubione jedzenie. Gryzie mnie czasem strasznie i mam ochotę już go odstawiać ale jak? Wydaje mi się że wtedy nic już nie będzie jadł. No i co ja zrobie w nocy? Wieczorem zresztą tez zasypia przy cycu. A pomyślec że go nauczyłam zasypiac w łózeczku a przez tą cholerną rozbudwę wszystko szlag trafił. Macie jakieś rady dla mnie? Chociaż napiszcie że to minie i że ja też się wreszcie wyśpię. :) Cytat:
    Napisane przez mrówk@ (Wiadomość 13696270) Wersta, ja rozmawiałam z moim rodzinnym lekarzem na temat rozwoju ruchowego Grzesia. Powiedział że dziecko się rozwija prawidłowo a ja jestem nadrważliwa. Że po prostu on będzie później chodził, ale w normie. Teraz raczkuje, wstaje przy kanapie. ale sam jeszcze nie stoi. Boje się że zostanę uznana za przewrażliwioną matkę co z głupotą pędzi do lekarza. A z drugiej strony jeszcze bardzije się boję że moge zrobić krzywdę Grzesiowi.
    W ogóle to mam wrażenie że jestem złą matką, która nie potrafi zrozumieć swojego syna i niczego go nauczyć. A tak bardzo chciałabym miec jeszcze jedno dziecko. Ale chyba nie powinnam.
    ja bym na Twoim miejscu poszla do lekarza i to nie do rodzinnego ale do dobrego pediatry.... juz przy ostatnich Twoich watpliwosciach pisalam Ci , ze maly moze miec jakies problemy z enzymami lub hormonami..... lekarz rodzinny nie specjalizuje sie w dzieciach i nie wylapie charakterystycznych objawow..... popros o zrobienie malemu szczegolowych badan krwi...tak na wszelki wypadek..... lepiej dmuchac na zimne..... Oli przez jeden dzien mial problemy z podnoszeniem glowki (byl taki dziwnie wiotki) i od razu dostal skierowanie do neurologa i endokrynologa..... ale na to nalegala nasza lekarka i nie sadze zeby kiedykolwiek nazwala jakiegos rodzica nadwrazliwym itp ....
    to prawda, ze dzieci zaczynaja chodzic w roznym wieku i ze to czesto jest prawidlowe ale sama przyznalas, ze martwi Cie tez jego waga.... nie wspominajac juz o nieprzespanych nocach -Oli spi 12 godzin bez przerwy odkad skonczyl 3 miesiace chyba......
    tak wiec zmien lekarza i upewnij sie, ze wszystko jest ok... no i nie daj sobie wmowic ze jestes nadwrazliwa...... ;)
    Cytat:
    Napisane przez Mała75 (Wiadomość 13698781)

    ja nienawidze teraz chodzic do sklepow bo jak mam pchac wozek i w drugiej rece trzymac koszyk to wrrrr :mur:
    ja jezdze na mniejsze sama ale wciskam wszystko do koszyka pod wozkiem..... na szczescie jest bardzo duzy....... na wieksze zakupy zawsze jezdzimy z tztem.. ;)
    czy sa u was takie nakladki na wozek sklepowy? takie
    z materialu, ktore izoluja dziecko siedzace w wozku od brudnej raczki itp? u nas to calkiem popularne i rodzice w ten sposob sa w stanie zrobic samodzielnie zakupy.....

    a my wczoraj pojechalismy do ikei i poszlam z mlodym do kacika gdzie bawia sie dzieci.... najpierw sie slicznie bawil z jakimis dziewczynkami a pozniej zaczel jedna okladac po glowie.... troche pozniej ciagnal jej wlosy a na koncu probowal sciagnac jej spodnie.... w ogole byl od tych dziewczynek duzo wiekszy mimo, ze byly starsze o 3-4 miesiace....



    Mała75 - 2009-08-12 15:13
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      wszystkiego najlepszego dla Maciusia :roza: :cmok:
    Pieklo - moze jakies zdjecia twojego roczniaka :> bo juz nie pamietam jak on wyglada...

    Dorbar
    - dzieki :cmok: pamietam jak wszystkie czekalyscie na ostatnie wakacyjne bobo :rolleyes: a ja jak sie nie moglam doczekac...

    leleth - twoj Oli to jest chyba niezly pies na baby :eek: :hahaha: juz laskom sciaga spodnie :rotfl:

    zaraz wybywam na pierwszy spacer bo juz wszyscy po obiedzie, przede wszystkim biedny tz nakarmiony :p: Maja mi spala do 13.30 a potem sciemniala tradycyjnie przy zupce wiec nie zdazylam z nia wyjsc :kwasny:



    kristi75 - 2009-08-12 15:32
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      mrówka ja też uważam że powinnaś iść do dobrego pediatry
    on rozwieje twoje wątpliwości i napewno nie nazwie cię nadwrażliwą
    dobry lekarz jedyne co może to zwrócić uwagę jak się dziecko zaniedbuje a nie dba o niego
    pomoże ci ustalić jakąś dietę do niego
    a to że nie je z butelki to przecież nie tragedia bo może np. ta kaszkę zjeść łyżeczką

    ja myślę że po wizycie u lekarza uda ci się dojść do ładu i z jego jedzeniem i ze spaniem bo on chyba naprawdę się budzi z głodu

    a ja idę w sobotę i niedzielę na wesele jeszcze ma 3 spodni do podgięcia a jutro idę zrobić sobie pazurki
    o gdyby leonka mieszkała bliżej to poszłabym do niej ona takie śliczności robi
    tylko jeszcze niewiem na jaki kolor pomalować sobie w nogach czy pod kolor paznokci czy może kreacji może jakaś dorada :>



    taka sobie - 2009-08-12 17:01
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      witajcie :) przybiegłam sie pochwalić ze moje zdolne dziecko dzis dwa razy przyniosło mi same nocnik wiec ją rozebrałam i posadziłam a ona od razu zrobiła do niego siku :p: za pierwszym razem uzanałam to za przypadek ale drugi raz był identyczny więc zgłupiałam :rolleyes: nie wiem co o tym myśleć

    buziaki dla Karolka, wszystkiego naj naj naj :jupi: rosnij zdrowo!!!!
    edit
    i dla MAciusia 100 latek :)



    Judi21_84 - 2009-08-12 17:05
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      OOO Takuśna!! Gratki dla Wiki:ehem:

    Ja byłam z małym na spacerze i złapała nas burza, dobrze że Tymek spał, zdązyłam ubrać folię ale zanim doszłam do domu to... dżinsy mogę wykręcić;) Normalnie lało się ze mnie mimo parasola. Wózek ocieka w korytarzu :/



    taka sobie - 2009-08-12 17:11
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      anka właśnie nie umiem sprawdzic jak to zrobiłam wczesniej :) chyba Anisia mi pomogła :<

    ja te tablice rejestracyjne przypięte do wózka widziałam tylko nad morzem, mnie sie nie podobają

    ---------- Dopisano o 18:11 ---------- Poprzedni post napisano o 18:11 ----------

    musze spadac bo moje dziecko strasznie demonstruje swoje niezadowolenie ze matka przed kompem siedzi ;)



    piekło - 2009-08-12 17:33
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      3 załącznik(i/ów) Dziękuje za życzenia w imieniu Maciusia:)
    Mała dodaje zdjęcia Maciusia.Co prawda nie są to zdjęcia z dzisiaj ale z ostatnich dni.
    1)ostatni weekend -Chrobacza Łąka
    2)Skrzyczne
    3)Zimnik-Ostre



    Judi21_84 - 2009-08-12 18:27
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      ale fotyyyy, super:ehem:

    Ja już prawie spakowana, rano dopakuję leki itd. Czekam aż księciunio wykaże chęci do spanka:D uwielbiam ten czas gdy dziecię me słodko śpi ;) ta błoga cisza i spokój:D



    leleth - 2009-08-12 18:36
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Mała75 (Wiadomość 13703008) leleth - twoj Oli to jest chyba niezly pies na baby :eek: :hahaha: juz laskom sciaga spodnie :rotfl:
    hah chyba masz racje... do tego wciaz go starsze interesuja... na mlodsze nawet okiem nie raczy rzucic.. ;)



    Mała75 - 2009-08-12 18:39
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      ja wlasnie wrocilam z big-spaceru :D niestety dziecie mi poleglo przed 18-ta w powozie na siedzaco trzymajac sie tacki :> chyba bede kolejna matka-polka zaraz po Kasiulce, ktora zainstaluje podusie w wozku :hahaha: normalnie zal mi Majki, ze tak spi na szelkach (bo ja jej tymi naramiennymi nie przypinam). potem poszlysmy na plac zabaw, jak wychodzilysmy buczala jak syrena :cool: chyba teraz tak juz bedzie codzien...

    Piekło - Macius jaki juz duzy kawaler :ehem: i nadal ma bobasowe pucki, uwielbiaaam :love:

    takusna - gratki dla Wikusi :jupi: super, ze juz kuma nocniczek :ehem:



    Judi21_84 - 2009-08-12 18:58
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Mała ja też czasem daję Tymkowi poduszkę, jak są takie upały t napewno mu milej i wygodniej na podusi niż na tej ceracie wózkowej:ehem: Takze ja też z tych przewrażliwionych:D;)

    ---------- Dopisano o 19:58 ---------- Poprzedni post napisano o 19:45 ----------

    kurka-jęczał więc pełna nadziei dałam mu kaszkę i chciałam myć, ale po kaszce zamilkł i bawi się w najlepsze;) to był tylko głód mojego pulpecika:-p



    anka1900 - 2009-08-12 19:12
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      ale Maciek uroczy dzieciaczek, a jakie zebiska przebijają sie przez otwarte usteczka :ehem::ehem: tez uwielbiam takie pucusie malutkie:)
    chciałam oglosić, że dzis wyszperałam paluchem 3 platformy czwórkowe, tak więc jeszcze jedna musi się przebić przez dziąsła Mikołajowi, mam nadzieję , że troszkę się slina i kasztany unormują
    ps, dziś na kolację Miki zjadl tylko kaszkę i poszedl spać, cycki pochowałam pod bluzką, mleczarnia nieczynna:hahaha::hahaha: :hahaha: musze juz ograniczac na serio, a taki mam do karmienia sentyment :rycze-smarkam:



    Kasiulka22 - 2009-08-12 19:24
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Poduszeczki są git baby także się nie krępujcie :D ja uważam, że Oli jest tak wygodniej i milej. Sama bym nie chciała spać na twardym :D ;) choć może to i zdrowo ;)

    Popołudniu zaliczyłam z małżem tesco i media. Kupiłam Olci fajne, proste, frotkowe pajacyki które będą idealne jako piżamki :ehem:

    Poza tym mają już nową kolekcję, ale nic szczególnie ciekawego nie zauważyłam.

    Judi Tymuś pierwsza klasa, chciałabym żeby Ola też tak zasuwała :ehem:

    Piekło z Maciusia jest śliczny chłopczyk, kochany!

    a baby nie opowiadałam Wam jak mnie sąsiadka wnerwia ostatnio. Strasznie upierdliwa z niej kobieta choć ogólnie miła. Uczepiła się ostatnio tego że jej wnuk chodzi już mając 7 miesięcy sunie przy meblach. On się wielki urodził 4,5 kg teraz ponoć ma ponad 10 i jest silny i przyczepia się owa sąsiadka do Oli, że jak to ona pięknie chodzi że jest silna, że zasuwa tak szybko i żebym ją puściła. Dziś wypadła do nas i mówi niech ją pani puści teraz, ja jej na to że mowy nie ma jesteśmy na ulicy i nie pozwolę, żeby się wyrozbijała, puszczam ją w domu i wiem jak reaguje, czasem przejdzie kawałek, czasem siada, czasem upada. A baba do mnie niech ją pani puści bo będzie za rękę chodziła do półtora roku, a jak sie przewróci niech jej pani nie podnosi, żeby się sama nauczyła. Powiedziałam, że mowy nie ma, w duszy że ch... Ci kobieto do kiedy Ola będzie za rękę chodzić. Czyż ja nie mam pecha? albo upierdliwa niania, albo sąsiadka z tysiącem rad, sąsiedzi od smoczka, czapki itp. same wiecie...

    A widziałam dziś Jowiszkową iglesinę w Jowiszkowych kolorach, śliczna!!!!



    Judi21_84 - 2009-08-12 19:31
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasiula ale tam w rzeszowskim upierdliwi ludzie mieszkają;) Nie no na serio-masz strasznego pecha:ehem: Mnie jeszcze nigdy nikt nic nie powiedział:ehem: nie dziwię Ci się, że masz nerwa, chyba by mnie cosik trafiło jakby mnie z każdej strony atakowały ciocie dobre rady:mur:



    Kasiulka22 - 2009-08-12 19:40
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Judi21_84 (Wiadomość 13707574) Kasiula ale tam w rzeszowskim upierdliwi ludzie mieszkają;) Nie no na serio-masz strasznego pecha:ehem: Mnie jeszcze nigdy nikt nic nie powiedział:ehem: nie dziwię Ci się, że masz nerwa, chyba by mnie cosik trafiło jakby mnie z każdej strony atakowały ciocie dobre rady:mur: Judi kochana :cmok: dokładnie, a wiesz ja jeszcze mam naturę, że ogólnie staram się być miła, zamienię parę zdań z sąsiadką jak zagada, to mam... wpindala się teraz. Tylko tak sobie myślę co jej do tego i że ja w życiu takich rad, wymyslów bym nie przedstawiała odnośnie nie mojego dziecka.



    anka1900 - 2009-08-12 20:03
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      i znowu wieczorem trojca lub duety wizażowe:confused:

    moj rozmiar koleżanki chyba sobie zalansuję :hahaha::hahaha::hahaha:: hahaha:
    http://www.allegro.pl/item690705001_...i_r_40_41.html



    Kasiulka22 - 2009-08-12 20:23
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez anka1900 (Wiadomość 13708197) i znowu wieczorem trojca lub duety wizażowe:confused:

    moj rozmiar koleżanki chyba sobie zalansuję :hahaha::hahaha::hahaha:: hahaha:
    http://www.allegro.pl/item690705001_...i_r_40_41.html
    Aniu zdecydowanie :rotfl:



    leleth - 2009-08-12 21:28
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      no tak... wy sie tu z butow nabijacie a Oli w nich smiga na codzien.... bo to jedyne buty ktorych nie sciaga automatycznie....



    dorbar - 2009-08-12 22:31
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 13704873) witajcie :) przybiegłam sie pochwalić ze moje zdolne dziecko dzis dwa razy przyniosło mi same nocnik wiec ją rozebrałam i posadziłam a ona od razu zrobiła do niego siku :p: za pierwszym razem uzanałam to za przypadek ale drugi raz był identyczny więc zgłupiałam :rolleyes: nie wiem co o tym myśleć

    Gratulajce dla WIKI :)

    Ala znowu zasneła przed 23 masakra. Skąd ona bierze tyle siły na rojbrowanie, ja tam padnieta jestem.

    Ja dzisiaj robiłam porządek w starych rachunkach za kom, najpierw darłam a potem wrzucałam do kubła na śmieci i muszę powiedzieć, że Ala pomagała mi wrzucać :)

    ---------- Dopisano o 23:31 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------

    Dziewczyny, dałam dzisiaj Ali deserek z bobovity jabłko, banan i kremowy twarożek, zajadała go aż się jej uszy trzęsły i jak na razie nie ma żadnych oznak alergicznych więc może skazy już nie ma :)



    Anisia25 - 2009-08-12 22:53
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      heloł

    melduje sie i ja :D

    dzisiaj z mezem mam 3 rocznice slubu :> z tej okazji wycieczka do wisly, ustronia i szczyrku, pogoda srednio dopisala, ale rownice zaliczylismy, nowa bryke mlodego przechrzcilismy, wiec jest git :)

    powoli tez mysle o pakowaniu :> jutro robimy wypad do krakowa :D a piatek przeznaczam na pakowanie bo w sobote o 4 rano wyjezdzamy!! :jupi:

    w sumie musze przyznac ze zmeczona jakas taka jestem, odkad sie urlopuje :>

    buziaczki dla Karolka i Maciusia :cmok: :winko:



    anka1900 - 2009-08-13 08:15
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      hello
    melduję sie w ten dżdżysto-deszczowy poranek
    Miki już zaliczył upadek z mini-regałem narożnikiem na sobie, postraszył sie troszkę jak go mebel nakrył , ale nic poważnego , najgorsze jest że juz niejednokrotnie mówiłam małżowi żeby to jakos lepiej zabezpieczył, no ale jak grochem o ścianę :mad::mad:
    mam pytanie czy wasi męzowie chętnie chodzą po lekarzach, bo moj to od wielkiej biedy, na dodatek zawsze ta sama śpiewka , do rana mi przejdzie, umówiłam go do okulisty bo jakis paproch wpadł mu do oka i twierdził że cos mu przeszkadza, dzis juz mi oznajmił że wyzdrowial i lekarz mu niepotrzebny :eek::eek: co ja sie mam z nim :eek::eek:
    ps. a u nas rocznica ale druga 15 sierpnia:) z tej okazji kupiłam sobie sadałki lekko sportowe http://www.allegro.pl/item708210013_...owe_tanio.html oraz nabyłam na e-bayu biustonosz turkusowy , bo poprzednie mi sie znudziły i juz opchnęłam na all ;) http://alejka.pl/aragon-biustonosz-4131.html



    Kasiulka22 - 2009-08-13 08:19
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Dobry baby

    To jak Judi pojedzie na wieś, Anisia i Jowiszek nad morze, Wersta będzie zwiedzać majtki to nam się ruch przerzedzi :D

    Mam nadzieję baby, że po powrocie nałogowo zaglądniecie i zasypiecie nas gradem fotek.

    Pozostałą część ekipy motywuję do udzielania się co bym z nudów nie padła :hahaha:

    U mnie za chwilę spacer i zakupy ;)

    ---------- Dopisano o 07:19 ---------- Poprzedni post napisano o 07:17 ----------

    A u nas 16 wrześna jak u Anisi trzecia rocznica :ehem: jaka to teraz, drewniana? :rotfl:



    anka1900 - 2009-08-13 08:22
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasiulko Wy macie rocznicę skórzaną, a ja papierową dopiero :hahaha::hahaha: http://www.byckobieta.pl/33,703,0,rocznice-slubu.html

    ps, ja zostaję na posterunku, bo raczej marne szanse na wyjazdowe wakacje :(



    Mała75 - 2009-08-13 10:13
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      o to ja w tym roku bede miec kwietna a tez myslalam, ze drewniana :>

    Kasiulka - tez o tym myslalam, kto tu zostanie na wizazowym posterunku :confused: puchy beda jak nic :( w godzinach okolopoludniowych moge zapewnic towarzystwo ale niestety wieczorem przy kompie dyzuruje tz :cool: ale damy jakos rade :ehem:

    Anka - moj tz ma tak samo z lekarzami...wyganiam go od dawna do specjalisty bo moim zdaniem ma nadcisnienie - ciagle mu goraco nawet w zimie :> ale nic nie dociera do niego :nie:
    sandalki bardzo ladne, wygladaja na wygodne :ehem: oby nozki nie obtarly tradycyjnie ;)

    musialam przed chwila ulozyc Maje po ludzku na poduszce, bo usnela na jakims kopcu zrobionym wlasnorecznie z koldry, kocyka i poduszki :hahaha: powyginana taka az dziw, ze usnela ;)

    dzis sie chyba wybiore na poszukiwanie jaska do wozka :rolleyes:



    Cestia - 2009-08-13 10:27
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasiulka, Ty to masz z tymi "życzliwymi" :mdleje: Aż ostatnio TŻtowi opowiadałam. Mówię mu "...wyobrażasz sobie żeby ktoś mnie takie rady dawał?" a on do mnie że nie, że ludzie masochistami nie są, bo ja nie jestem z tych miłych i grzecznych :hahaha: No zabił mnie tym totalnie, ale pewnie coś w tym jest. Jeżdżą sobie po Tobie kochana bo przemiła kobietka z Ciebie :ehem:

    Sto lat dla przystojniaka Maciusia!!! :cmok:

    Ech, jak widzę ten syf za oknem to coraz bardziej się boję jaką pogodę będziemy mieć nad morzem. Jak na razie Anisi i Jowiszowej zapowiadają się upały :ehem: Oby się utrzymało do 29go :o



    Judi21_84 - 2009-08-13 10:27
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 13713344) Dobry baby

    To jak Judi pojedzie na wieś, Anisia i Jowiszek nad morze, Wersta będzie zwiedzać majtki to nam się ruch przerzedzi :D

    Mam nadzieję baby, że po powrocie nałogowo zaglądniecie i zasypiecie nas gradem fotek.

    Pozostałą część ekipy motywuję do udzielania się co bym z nudów nie padła :hahaha:

    U mnie za chwilę spacer i zakupy ;)

    ---------- Dopisano o 07:19 ---------- Poprzedni post napisano o 07:17 ----------

    A u nas 16 wrześna jak u Anisi trzecia rocznica :ehem: jaka to teraz, drewniana? :rotfl:
    Ja mam w październiku papierową;)

    a pozatym my chyba jednak zostaniemy w domu:cool: No przecież leje ciągle od rana. Jutro podono ma już być w miarę, ale po 3 dniach opadów ziemia nie wyschnie tak szybko... już widzę Tymka buszującego w takiej mokrej błotnistej trawie:cool:
    Jeszcze zobaczymy ale wieczorem chyba zacznę się rozpakowywać:(

    Byłam już w aptece po filtry do fridy i kupiłam młodemu 4 słoiki bo on nam kaszle od 5 tygodni.... Żaden zyrtec nie pomaga, flegamina też nie. Zaczęłam podejrzewać moje zupy, bo zczaiłam że on zaczął kaszleć od czasu jak je zupy te co robię dla tz-ta. Chyba za dużo składników i przypraw. Muszę mu odlewać część zupy zanim doprawię:cool: Przerąbane z takim małym alergikiem:mur:



    Mała75 - 2009-08-13 10:37
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      a u nas dla odmiany upal :eek: od rana tylko slonce, nie wiem jak realna temp. bo mam na zewnatrz aktualnie 38.3 :hahaha: no ale oczywiscie w sloncu...

    jestem ciekawa czy Tymek faktycznie uczulony na zupki domowe :confused: Maje tez co chwile cos wysypuje, choc zupy robie ciagle z tych samych skladnikow i nic mlecznego jej nie daje :nie: teraz skore ma gladka ale jeszcze pare dni temu to wysypke miala na gornej czesci plecow i klatki piersiowej. dosc dlugo sie utrzymywala, nawet chcialam isc do lekarza ale zniknela :ehem: naprawde przerabane z alergikiem :(



    Kasiulka22 - 2009-08-13 10:43
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Jestem juz po spacerku. Judi wybacz, ale ja bede sie cieszyc ze jestes :D :cmok:

    Malusna super, ze meldujesz gotowosc na posterunku.

    Nastawilam zupe, niektore rzeczy Oli wrzucilam do namaczania w vanishu i zasiadlam, pewnie na sekund piec.

    Cestusia na pewno jestem za uprzejma, taka mam badziew nature ;) uwazam ze nalezy byc grzecznym, ale jak widzicie nie zawsze, bo na zalaczonym obrazku przedstawione sa tego efekty. Ale nie dam sie, powiedzialam babie wczoraj dosadnie ze nie ma mowy zebym puscila Ole po ulicy i bede powtarzac do znudzenia jak mnie bedzie atakowac. Nie jej sprawa. Ma wystarczajaca ilosc wnukow zeby sie nimi interesowac ;) kurde Ola znowu mi cos na kompie poprzestawiala i bede sobie pisac bez polskich znakow.



    Mała75 - 2009-08-13 11:01
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Kasia - jak ta baba ma wnukow od groma to niech se ich puszcza na ulice jak taka madra. a potem sa wypadki bo babcia nie upilnowala - a bo to pierwszy raz???
    ja np. Majki nie puszczam na plac zabaw. ona nie chodzi jeszcze, wiec nie chce zeby raczkowala pod nogami latajacych dzieciakow :nie: wczoraj byla dziewczynka 2 miesiace starsza, chyba dopiero co zaczela chodzic. jak zasiadla w piasek to go jadla, wkladala opiaszczone zabawki do buzi a mama nic :confused: potem wyszla na czworaka na chodnik i lazila tak po sciezkach. dodam, ze przy placu zabaw jest jakby park ktorym przechodza ludzie z pobliskiego marketu na osiedle. wiec omijali lub w ostatniej chwili przeskakiwali przez to dziecko...



    Kasiulka22 - 2009-08-13 11:05
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Malusna :mdleje: masakra!!! jak tak mozna? mamusia ma w d... wszystko wazne ze dzieckiem zajmowac sie chwile nie musi :mdleje:

    Kupilam Oli butki. Cestusia mi tu mrugale reklamuje to nabylam, wszak zimno sie robi :hahaha:

    ;)

    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=705725437



    Mała75 - 2009-08-13 11:16
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      sliczne :love:
    szczerze powiem, ze tu z wizazu sie dowiedzialam o tej firmie :ehem: bardzo porzadnie wygladaja te butki :ehem:



    Kasiulka22 - 2009-08-13 11:19
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Mała75 (Wiadomość 13716564) sliczne :love:
    szczerze powiem, ze tu z wizazu sie dowiedzialam o tej firmie :ehem: bardzo porzadnie wygladaja te butki :ehem:
    Wzielam za pobraniem jak przyjda to ubiore Oli i porobie focie :ehem: zobaczymy czy faktycznie beda takie ladne jak na zdjeciu. Mnie sie tez bardzo spodobaly.

    Leleth sliczna z Ciebie babka, zdjecia sa super!!! jakosc zyleta :love: Oli faktycznie wydoroślał i widze ze jedna z cioc mu sie nie spodobała :D ;)



    jowisz - 2009-08-13 11:36
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      a ja nie mogę kupować butów małej przez net i strasznie żałuję:( tyle pieprzenia z łażeniem i przymierzaniem:rolleyes: do tego tylko co 10ty but da się wcisnąć na jej nóżkę:rolleyes: ostatnio kupiłam jej brązowe z pomarańczem bo w żaden dziewczyński kolor nie weszła :cool:

    teraz śpi, wstała 6.30 i przetrzymałam ją do południa. usnęła w 30 sekund:hahaha:

    małż pojechał rano na badania okresowe do wawy i wróci pewnie po 14stej. kawkowałam się już dziś u cioci, tak się rozpadało że brat musiał po nas przyjechać bo nie dało rady przejść wózkiem po osiedlu.



    anka1900 - 2009-08-13 11:43
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      jeju u mnie leje z całej rury idzie podciąć sobie żyły, z małym histerykiem na karku
    odpukać, ja Jowiszku jakos trafiam bez przymierzania na girkę Mikołajową z butami;) zazwyczaj te zapinane na rzepy są ok, bo im nawet wysokie podbicie nie stanowi problemu;) tak sobie myślę, chyba że Igusiowa ma totalnie wysoką nóżkę
    po południu wybywam na jazdy, ale średnia przyjemność ćwiczyć w takich warunkach, mówi to amator i uczeń, wiadomo jak jest wprawa to nic nie przeszkadza :hahaha:

    ps. tez nie wiem co uczula Mikiego, menu takie same a co jakis czas jego skóra jest jak dalmatyńczyka w czerwone placki suszkowe, okropieństwo



    Mała75 - 2009-08-13 11:47
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      kurcze, wykrakaly czy co :> pada u mnie :hahaha: slonce poszlo, czarna chmura przylazla i prosze :mur: zaraz sie panna obudzi i co ja poczne :confused: mialam w planie szybki obiad i sruuu na dwor :cry:



    anka1900 - 2009-08-13 12:09
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      ja juz na bank dzis uziemiona z Mikim, ciemno, szaro, leje nadal jakby pora deszczowa przyszła :mad::mad: jak ja sie doczłapię w takich warunkach na jazdę to ja nie wiem o la boga :eek::confused:



    Mała75 - 2009-08-13 12:14
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      ja licze na cud i przejasnienie :ehem: nie wyobrazam sobie popoludnia w domu z ta lobuziara :nie: a tak, unieruchomie w wozku i 2 godziny zleca ;) albo i dluzej.



    Judi21_84 - 2009-08-13 12:57
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      młody śpi od godziny więc z mamą miałyśmy czas na scrable:)

    Kasiu butki śliczne:ehem:

    Ja teraz mam wszystkie buty po siostrzeńcu, tylko na zime musze kupic jakieś wysokie ocieplane. Kupiłam Tymkowi dwa dni temu tenisówki na rzepy w CCC za 15,99;) i są super:ehem: Ma akurat na takie dni jak teraz, gdy w sadałkach chodzić się nie da.



    Mała75 - 2009-08-13 13:00
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      ja na razie nie mam problemu bo Maja nie chodzi :p: a jak zacznie jesienia to pewnie jedne buty starcza bo ile tez sie nachodzi w ta bura pogode :cool: pewnie tez kupie tylko na zime :ehem:

    przejasnilo sie :jupi: ale znow czeka mnie popoludniowe wyjscie bo jasnie pani spi od 11 :eek: :rotfl: zatem 3 godzina blogiego relaksu mija sialala :D
    Kasiulka - wybacz :cool:



    dorbar - 2009-08-13 13:09
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Witajcie Dziewczyny.
    U mnie kolejny dzień obijania w pracy, a dzisiaj już szczególnie bo dyrka nie ma :). Nie mogę się już doczekać az pójdę do domu, a jutro wolne :jupi::jupi::jupi: spędzę całe trzy dni z moim Aniołeczkiem :)

    Muszę kupić Ali jakieś adidaski bo pogoda coś się zbliża do jesiennej. Wczoraj się tak szybko jasno zroiło, masakra. Ja nie chcę jesieni i zimy.
    Nie wyobrażam sobie spacerów zimą jak Młoda już chodzi, w wzku siedzieć nie bęzie chciała, ale w sumie może nie będzie tak źle, tylko będziemy na krótko chodziły.



    Mała75 - 2009-08-13 13:19
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      no, koniec laby - chyba glodne moje dziecko bo sie obudzilo i wola :D
    pora na obiadek a potem spacerek, o ile mnie deszcz nie pogoni :>

    Dorbar - ja tez sobie nie wyobrazam spacerow zima z biegajacym dzieckiem :nie:



    leleth - 2009-08-13 13:24
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 13716620)
    Leleth sliczna z Ciebie babka, zdjecia sa super!!! jakosc zyleta :love: Oli faktycznie wydoroślał i widze ze jedna z cioc mu sie nie spodobała :D ;)
    heh Kasiulka za komplementy dziekujemy :) niestety Oliemu wlosy zmienily sie na blond (z tylu ma kilka czarnych !!! pasemek) i wciaz kombinuje jakiego szamponu uzywac aby ten proces chociaz troche odwrocic haha....
    a co do miny malego to plakal poniewaz wszycy wokol krzyczeli chlapiac sie woda.... i nie moglismy go uspokoic.... w koncu ktos go zabral do srodka bo biedak za bardzo to przezywal.. chyba myslal, ze robimy sobie krzywde....

    tak poza tym to rozmawialam z tztem i bedzie sie zwalnial z pracy wczesniej dwa razy w tygodniu poniewaz zapisalam sie do szkoly na nastepny semestr i tym razem bede musiala tam chodzic ;) najpierw mielismy zostawiac malego na kilka godzin z moja babcia ale nie wydaje mi sie aby byl z nia bezpieczny wiec tz sie poswieci :D



    aaliyah - 2009-08-13 13:59
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Czesc Dziewczyny!

    Przepraszam, ze tak sie wcinam w Wasz watek, ale pomyslalam ze poradze sie troche bardziej doswiadczonych Mamus... Mam 9,5 miesieczna coreczke, ktora mniej wiecej od miesiaca odmawia jedzenia obiadkow. W dodatku ostatnio to jej sie nasila i niechetnie je rowniez kaszki. Dodam, ze wczesniej raczej chetnie wszystko jadla... Nie wiem co sie stalo i jak sobie radzic z ta sytuacja. Czy Wy rowniez mialyscie w tym wieku taki problem z dziecmi? Poczatek problemow z jedzeniem zbiegl sie w czasie z wprowadzaniem obiadkow z kawalkami, problem w tym, ze teraz nawet jak jej podaje calkiem na gladko przetarte obiadki to tez ich nie chce jesc...

    Moze nie bez znaczenia jest fakt, ze na poczatku sierpnia wyrosly jej pierwsze zabki wiec moze ta niechec do pokarmow stalych wynika z tego, ze ja bola dziasla. Ma juz dwie jedynki na dole i chyba ida jej teraz gorne.

    Martwie sie o nia. Napiszcie prosze czy mialyscie podobne doswiadczenia z Waszymi maluchami i jesli tak to jak sobie wtedy poradzilyscie.



    kristi75 - 2009-08-13 14:13
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      dziendoberek

    napisałam wieczorem posta i dziś go nie widzę czyżbym go nie wysłała:rolleyes:

    wkurzyła mnie dziś babka od paznokci bo miałam dziś iść na 17 zrobić tipsy i dzwonie do niej by potwierdzić godzinę a ona mi mówi że nie może mi dziś zrobić bo jej coś wypadło a jutro ma fol klientek i może dopiero po niedzieli :gun: a ja w sobotę idę na wesele głupia baba
    poszukałam sobie już innej choć niewiem jak ona mi zrobi bo wszystkie dobre mają pozajmowane a ją mam z ogłoszenia :confused:

    Anisiu wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy

    a ja mam ostatniego sierpnia 13 rocznice

    ---------- Dopisano o 15:13 ---------- Poprzedni post napisano o 15:03 ----------

    Cytat:
    Napisane przez aaliyah (Wiadomość 13719988) Czesc Dziewczyny!

    Przepraszam, ze tak sie wcinam w Wasz watek, ale pomyslalam ze poradze sie troche bardziej doswiadczonych Mamus... Mam 9,5 miesieczna coreczke, ktora mniej wiecej od miesiaca odmawia jedzenia obiadkow. W dodatku ostatnio to jej sie nasila i niechetnie je rowniez kaszki. Dodam, ze wczesniej raczej chetnie wszystko jadla... Nie wiem co sie stalo i jak sobie radzic z ta sytuacja. Czy Wy rowniez mialyscie w tym wieku taki problem z dziecmi? Poczatek problemow z jedzeniem zbiegl sie w czasie z wprowadzaniem obiadkow z kawalkami, problem w tym, ze teraz nawet jak jej podaje calkiem na gladko przetarte obiadki to tez ich nie chce jesc...

    Moze nie bez znaczenia jest fakt, ze na poczatku sierpnia wyrosly jej pierwsze zabki wiec moze ta niechec do pokarmow stalych wynika z tego, ze ja bola dziasla. Ma juz dwie jedynki na dole i chyba ida jej teraz gorne.

    Martwie sie o nia. Napiszcie prosze czy mialyscie podobne doswiadczenia z Waszymi maluchami i jesli tak to jak sobie wtedy poradzilyscie.

    wydaje mi się że jej brak apetytu jest spowodowany właśnie ząbkowaniem ale dobrze by było też sprawdzić gardełko czy nie jest czerwone a jeżeli nie chce jeść grubszych kawałków obiadu to może jej jeszcze rozdrabniaj jedzonko a między czasie dawaj coś do zjedzenia w większych kawałkach (rozdrobnionych widelcem tak w formie zabawy)
    jeżeli to się będzie utrzymywać w dłuższym czasie to może skonsultuj to z lekarzem może ona coś poradzi a przynajmniej wykluczy chorobę

    mój Karolek od jakiegoś miesiąca też ma słabszy apetyt i też to ma związek z ząbkami a do tego na pewno dochodzą upały kiedy nawet dorosłemu nie chce się jeść



    Kasiulka22 - 2009-08-13 17:07
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      Dziołchy jak zdążę, bo Ola fika zaraz Wam coś napiszę na roślinach, uprzedzam... padnieta, jak teraz nie zdążę to wieczorkiem :D :rotfl:



    taka sobie - 2009-08-13 17:48
    Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Roczniaki :)
      mam chwilunie to cos skrobnę

    kupiliśmy małej spodnie i kurtkę przeciwdeszczową, a do tego jeszcze dzis kalosze :hahaha: ona nie chce w domu siedziec a jak pada to jest ryk, więc teraz ją ubiorę i wypuszczę.....i z okna będę patrzec ;) to był zart of kors, bo by mnie zaraz jakies mądralinskkie zjechały ;)

    Kasiula ciekawosc mnie ciągnie na ogród ;)
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ptcsite.opx.pl



  • Strona 4 z 35 • Znaleźliśmy 5581 rezultatów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35 ďťż
    Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! aska442 Poeci muszą byc nieszczęśliwi Design by SZABLONY.maniak.pl.